ich środki tam
leżą
porozrywane
porozrzucane
emocje też
bariera świata
ludzi
nie pamiętających
o wszechświecie
nie jak oni
o nich samych
wszyscy
wszyscy
nie żyjemy
CZYTASZ
oddech.
Poetrycoś przeszło cicho po moich plecach już wiem to twój dotyk chodź nie każ mi czekać
