zaplątać
daj mi
w twoim
labiryncie się
bo wiesz
wolę tam chodzić
i wyjścia szukać
niż tu leżeć
i szumu słuchać
CZYTASZ
oddech.
Puisicoś przeszło cicho po moich plecach już wiem to twój dotyk chodź nie każ mi czekać
