Rozdział 3

4.5K 291 84
                                        

– Myślisz, że będzie nam się miło ze sobą żyć? – zapytał Chanyeol, delikatnie przemywając uda Baekhyuna, który jak worek zwłok leżał w wannie. A dokładnie tak, że głową oparty był o jego brzuch. Miał przymknięte oczy i nie mógł skupić się na niczym. Jego plecy nadal paliły żywym ogniem – Baekhyun, zadałem ci pytanie – słysząc ostrzejszy ton mężczyzny nad sobą, uchylił niechętnie powieki.

– Nie wiem... – powiedział spokojnie i cicho, znowu przymykając oczy.

– No to zobaczymy – mruknął spokojnie, kończąc go myć. Przeczesał jego mokre włosywłosy długimi palcami. Już po chwili obaj stali na zimnych kafelkach. Wytarł siebie i chłopaka. Zabrał go nagiego do swojej sypialni i delikatnie położył na miękkim łóżku. Baekhyun położył się na brzuchu, tuląc się do poduszki. Zamknął oczy. Nie obchodziło go to, że jest przy nim zupełnie nagi. Chciał odpocząć. Chanyeol jednak nie położył się obok. Wyszedł do kuchni. Byun pogrążył się we własnych myślach. W marzeniach, jakimi w tamtej chwili była wolność. Poczuł, jak materiał przy jego twarzy robi się mokry. Nie mógł powstrzymać łez.

– Nie płacz – Park zgasił światło i położył się obok chłopaka. Pochylił się lekko nad jego uchem,  szepcząc – Baekhyun, nie płacz... – jego ton był spokojny i delikatny – Wszystko będzie dobrze – zaczął palcami przeczesywać jego delikatne włosy – Musisz być grzeczny, skarbie. Dam ci trochę odpocząć, ale musisz być grzeczny. Wiesz, że to była twoja wina, prawda? Twoja. Ja tylko cię ukarałem. Sam sobie zaszkodziłeś. Ja nie chciałem tak szybko robić ci takiej krzywdy. Odpoczywaj, Baekhyun. I pamiętaj, że to twoja wina, nie moja.

Nie miał siły się kłócić. Nawet nie chciał się kłócić. Jedynie pokiwał głową i z nasilającym się bólem głowy,  z trudem zasnął.



×××

Zrób mi śniadanie – były to pierwsze słowa, jakie usłyszał Baekhyun o poranku. Dochodziła godzina ósma. Na początku, nie dotarło to do niego. Dopiero, gdy poczuł silną i dużą dłoń na swojej głowie, uchylił powieki – Baekhyun, jesteś głuchy, czy ułomny?





Chciałbym zaprosić Was na mojego snapchata :3

Chciałbym zaprosić Was na mojego snapchata :3

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
TOY [HARD CHANBAEK]Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz