Odc. 3 sezon 2
W ostatnim odcinku:
Wanda, Clint, Natasha i Bucky siedzą na kanapie, nagle słyszą pyknięcie windy. Rozsuwają się drzwi i ze środka wylewa się dym. Z windy wychodzi Sam.
S: Surprise Bitches.
.
.
.
.
.
.
.
16 kwietnia, baza Avengers, salon na 17 piętrze, godz. 17:40
W: Sammy?
C: O stary!
B: Ty parówo!
Bucky podbiega do Sama, popycha go na ścianę i zaczyna okładać pięściami.
B: Co ty sobie myślałeś!?
Z oczu Barnsa zaczynają lecieć łzy.
B: Wiesz jak ja się czułem? Myślałem, że coś ci się stało, że nie żyjesz!
C: Opanuj się chłopie.
Clint odciąga Bucky'ego. Zimowy się wyrywa, wraca do Sama i go przytula. Zaczyna jeszcze głośniej płakać.
N: Zostawmy ich samych.
W: Dobry pomysł.
Clint, Wanda i Natasha wychodzą, nagle słychać ściszony głos Natashy.
N: Czuliście to seksualne napięcie?
Bucky odkleja się od Sama.
S: Co to by...
Bucky całuje Sama. Falcon oddaje pocałunek. Zimowy odsuwa się od niego. Sam patrzy na niego zdezorientowany, ale po chwili...
Po chwili ponawia pocałunek. Falcon nagle przerywa, bierze Bucky'ego za rękę i prowadzi do sypialni. Następnie słychać tylko trzaśnięcie drzwi.
Lotnisko, godz. 18:00
Peter przechodzi przez drzwi lotniska, ściska w dłoniach swoje rzeczy, odwraca się do May i zaczyna płakać. Odchodzi.
Dziewczyna 1: O mój!
D2: To Peter Parker.
D3: Aaaaa!
Siedem dziewczyn podbiega do Petera.
D4: Cześć.
D2: Możemy selfika?
D5: Czemu płaczesz kochanie?
D3: Wyjdź za mnie!
D1: Podpiszesz mi się na czole?
D7: Czy...
Peter stara się je przekrzyczeć.
P: Hej, hej. Spokojnie dziewczyny. Każdą z was się zajmę.
Nagle w tle słychać głos.
?: Ej, zostawcie go!
P: Happy?
H: Zostawcie dzieciaka!
Happy przerzuca Petera przez ramię, zabiera jego rzeczy i kieruje się w stronę barierek.
P: Happy? Postaw mnie na ziemię. Nie jestem już dzieckiem.
Happy przewraca oczami i idzie dalej. Stawia Petera dopiero przy kontroli osobistej.
H: Miałem cię odwieźć całego na lotnisko i przypilnował żebyś wsiadł do samolotu.
P: Nie jestem małym dzieckiem, dam sobie radę. A po za tym te dziewczyny by mi nic nie zrobiły.
CZYTASZ
Z kamerą u Avengersów
HumorDo tego opowiadania zainspirował nas reality show o klanie Kardashian i mem znaleziony w internecie. W dużym skrócie, wszyscy Avengers to debile, oprócz Natashy i czasami Steve'a Postacie występujące w opowiadaniu nie należą do nas (dzięki Ci Marve...
