23

297 28 45
                                        

Odcinek 8, sezon 3.

W ostatnim odcinku:
HK: Ja nie chcę nic mówić, ale on ma 17 lat.

TS: Ale zachowuje się jakby miał 5.

HK: Ok... widzę, że fajnie się bawicie, to już wam nie będę przeszkadzał. Pa!

SRS: Cześć!

Harley wychodzi.

TS: Znalazłeem!


Baza Avengers, salon, godz.15:32.

Na kanapie siedzi Steve, przeglądający swój telefon, Tony, Natasha, Clint i Bucky, oglądający film.

SRS: Ejj, czemu ludzie z Twitter'a kłócą się, który z nas jest na górze, czy ja, czy Tony? My nawet nie posiadamy piętrowego łóżka, więc o co im chodzi?

C: ... Powiem mu!

TS: Ani się waż!

N: Tony, on powinien wiedzieć. Jest wystarczająco duży.

TS: Nie, nie jest wyst...

BB: A tak w ogóle to który z was?

N: Na pewno Steve.

C: Yyy, nie wydaję mi się. To na pewno Tony, ma więcej doświadczenia.

SRS: Ja tu wciąż jestem.

N: Pfff, wyobrażasz sobie Tony'ego na górze? No proszę cię!

TS: Dla twojej wiadomości...!

SRS: Chyba załapałem.

Policzki Steve'a czerwienieją.

SRS: Możemy o tym nie rozmawiać? To prywatna sprawa.

Natasha nachyla się do Tony'ego i szepcze.

N: Który z was? Odpowiadaj. Nie chcesz się obudzić z nożem przy gardle.

TS: Wymieniamy się.

Nat chwilę patrzy na Tony'ego.

N: Disgusting.

Steve wstaje i podnosi Tony'ego.

SRS: Chodź Tony, musimy obgadać z Peter'em jego karę.

C: Biedny dzieciak. Młody, a wy mu nie pozwalacie się bawić.

SRS: Był w areszcie!

N: Co to za kara?

TS: Zobaczycie. Musicie tu tylko poczekać.

BB: Będzie tańczył jak małpa?

TS: Huh? Dobry po...

SRS: Nie! Idziemy!

Steve i Tony wychodzą z pokoju.

Kuchnia, godz. 15:34.

Przy kuchennej wyspie stoją Wanda i Harley.

HK: Czyli Tony jest takim waszym „Sugar Daddy"?

WM: Eeeee... hmmm... nie powiedziałabym.

HK: No ale skoro tak po prostu możesz wziąć jego kartę płatniczą i iść na zakupy to jest to jakiś rodzaj sponsoringu.

Z kamerą u AvengersówOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz