UWAGA, W TYM ROZDZIALE SA SPOILERY Z MANGI!
Mecz skończył się dosyć szybko, bo graliśmy tylko jeden set, który zakończył się zwycięstwem mojej drużyny. Zaraz po nim wszyscy zbieraliśmy się do wyjazdu, a za dwa tygodnie miał być obóz letni. Do domu odprowadzał mnie Sugawara. Zatrzymaliśmy siś pod moim domem.
-Byłaś dzisiaj świetna Mai, a twoje serwisy są bardzo silne.
-To miłe z twojej strony Suga.
Gdy popatrzyłam na niego, on zawstydzony podrapał się po karku.
-Może spotkamy się jutro, tak wiesz we dwójkę, moglibyśmy pójść do kawiarni lub po prostu na jakiś spacer?
Gdy to usłyszałam moje serce przyspieszyło i bardzo chciałam się zgodzić, ale byłam umówiona z Oikawa i Iwaizumim, którzy mieli jutro przyjść do mnie.
-Bardzo bym chciała Suga ale jestem jutro zajęta, ale pojutrze jestem wolna więc, możemy się spotkać.
-ok, to widzimy się pojutrze, będę po ciebie o 16.
-Do zobaczenia i dobranoc Sugawara-senpai.
-Dobranoc mai-chan.
Weszłam do domu i od razu rzuciłam się na kanapę w salonie. Wzięłam do reki telefon i napisałam na naszej grupie wiadomość.
Od: Krasnal
Chłopaki!
Od: Shittykawa
Co się stało Chibi-chan?
Od: Iwa-chan
No pisz, jesteśmy ciekawi co sieę stało
Od: Krasnal
IDĘ NA RANDKĘ!!!
Od: Shittykawa
Z kim? Gdzie? Kiedy?
Od: Iwa-chan
Na pewno jesteś gotowa na ponowny związek?
Od: Krasnal
Minęło 6 miesięcy, a poza tym on jest bardzo miły i troskliwy
Od: Shittykawa
Dowiemy się w końcu kto to?
Od:Krasnal
Jutro wam powiem.
Wyłączyłam telefon i zobaczyłam przed sobą swojego tatę.
-Co ty taka szczęśliwa?
-Umówiłam się z chłopakiem.
-mam nadzieję, że nie zrani cię jak tamten.
-Mówisz jak Iwa-chan.
-Iwaizumi jest mądrym chłopakiem i martwi się o ciebie. Czyli co jutro przychodzą?
-Tak, będą o 14.
-Dobra, a teraz mów kim jest ten chłopak.
-To Sugawara Koushi, jest z trzeciej klasy i jest wice-kapitanem naszej drużyny siatkarskiej.
-Zawsze wybierasz sobie siatkarzy co?
- Najwidoczniej jestem magnesem na siatkarzy. Dobranoc tato.
-Dobranoc.
Następnego dnia ogarnęłam dom, abym nie siedziała z chłopakami w chlewie. Straciłam rachubę czasu i po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi. Otworzyłam i wpuściłam chłopaków do domu. Poszlismy do mojego pokoju gdzie już były przekąski i picie.
- To mów kim jest ten chłopak.
-To Sugawara, wice-kapitan Karasuno.
- Czekaj... to ten platynowłosy?
-Tak.
- Przynajmniej to nie Ushiwaka.
- Nawet nie mówmy o nim, błagam. Dobra mów Shittykawa o co ci chodziło z tą sprawą.
-Właśnie Trashykawa.
- Wiem już co będę robił po liceum... lecę do Argentyny.
W tym momencie wyplułam na niego cole.
-EJJ!!!
-Co kurwa?
- L-E-C-Ę D-O A-R-G-E-N-T-Y-N-Y.
- To jak zaczęliśmy ten temat to
- Nie przedłużaj tylko mów.
-Ja lęcę do USA, a dokładniej do Kalifornii.
- Czyli będziemy rozdzieleni. Mam nadzieję, że nasza przyjaźń przetrwa.
- Jesteśmy przyjaciółmi na zawsze, nawet moje fanki przy was są nikim.
- Czasami zdarza się ci coś mądrego powiedzieć.
Gdy tak się przekomarzali, przytuliłam ich z nienacka. Oboje od razu oddali uścisk. Nawet nie zauwarzyliśmy mojego taty robiącego nam zdjęcie. Gdy się od siebie odsunęliśmy, mogliśmy zauważyć, że cała nasza trójka miała łzy w oczach.
__________________________________
Ostatnio myślałam czy opisywać w książce mecze, osobiścue uważam, że Opisuję je fatalnie. Nawet mecz pomiędzy Karasuno a drużyną Mai nie wyszedł mi tak dobrze jak miał wyjść. Więc raczej bardziej skupiłabym się na fabule niż na meczach. Jeśli chcecie , abym opisywała mecze to piszcie.
I jeszcze jedna rzecz, myślałam o krótkim rozdziale bonusowym związanym z przezwiskiem Mai "Neko-chan". Oraz czy chcielibyście opis głownej bohaterki?
CZYTASZ
Siostra kocura w karasuno
Fan-FictionKuroo Mai po rozwodzie rodziców zamieszkała ze swoim ojcem w Miyagi. Ma starszego brata Tetsurou , który został kapitanem drużyny siatkarskiej w liceum Nekoma. Słyszała wiele opowieści o śmietnikowej wojnie, z tego powodu wybrała naukę w Karasuno.Ta...
