19

973 51 12
                                        


Ruszyliśmy w stronę domu bliźniaków, opowiadaliśmy sobie co się u nas działo.

-Jak pomiędzy wami się układa?

-Jest dobrze.

-Chciałam usłyszeć jakieś smaczki, a dostałam tylko " jest dobrze".

-A co chciałaś usłyszeć? "Suna jest dobry w łóżku?"

-Tak, czekaj... czemu akurat to powiedziałeś... nie mówcie, że OH YEAH!

-Z czego się tak cieszysz, ja wolałbym nie wiedzieć o sprawach łóżkowych mojego brata.

-Zamknij się prawiczku jestem yaoistką, połowa moich znajomych to geje i każdego z kimś shipuję.

-Odezwała się wieczna dziewica.

-Ja przynajmniej mam kogoś!

-CZEKAJ... MASZ CHŁOPAKA?

-Może nie wszyscy naraz?

-Jak się nazywa, muszę go znaleźć na facebooku!

-O matko zaczyna się... Sugawara Koushi.

-Sugawara Koushi... MAM GO!

-Pokaż!

Suna razem z Osamu wpatrywali się w wyświetlacz telefonu Atsumu.

-No nie powiem przystojny.

-Suna, to mój chłopak! Ty swojego masz!

-Ale Suna ma rację!

W końcu staliśmy przed drzwiami wejściowymi, Atsumu nam otworzył. A ja mogłam stwierdzić, że nic tu się nie zmieniło. Do korytarzu weszła Pani Miya i od razu mnie ucałowała.

-Mai-chan jak miło cię widzieć opowiadaj co u ciebie.

-Ciociu ciebie też miło widzieć, u mnie bardzo dobrze, zaczęłam 1 klasę liceum oraz jestem menadżerką szkolnej męskiej drużyny siatkarskiej.

-Och, myślałam, że będziesz jeszcze grać.

Weszliśmy do salonu, gdzie siedział ojciec bliźniaków. Popatrzył na nas i od razu wstał i mnie uściskał.

-Mai czy ty coś jesz?

-Oczywiście, że jem!

-Jakoś taka lekka jesteś.

-Spokojnie tato już ja ją nakarmię!

-Samu już robiłeś te onigiri, o których mówiłeś?

-Dzięki za przypomnienie, idźcie do naszego pokoju na górze i włączcie jakiś film.

Osamu poszedł do kuchni, a my udaliśmy się do pokoju bliźniaków. Na netflixie wybraliśmy horror "Zbaw nas ode złego" i czekaliśmy na platynowłosego. W tym czasie dostałam powiadomienie z messengera.

Tanaka:

PATRZCIE CO SIĘ STAŁO!!

Dadchi:

Co znowu?

użytkownik Tanaka wysłał zdjęcie

użytkownik Tanaka wysłał zdjęcie

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Saltyshima:

...

Suga:

...

RollingThunder:

...

Jesus:

Oni są parą?

Dadchi:

HINATA SHOYOU, KAGEYAMA TOBIO

Tangerine:

Tak

Milk.boy:

Tak

Neko.Girl:

IDĘ PŁAKAĆ W SAMOTNOŚCI

Suga:

Nie płacz, bo ja będę płakać

użytkownik Neko.Girl opuścił/a konwersację

Gdy podniosłam wzrok, zobaczyłam Atsumu tępo wpatrującego się w już wyłączony wyświetlacz.

-Powiedz, że tego nie widziałeś.

-C-c-chciałbym, idę do łazienki.

W drzwiach minął się z Osamu, który był trochę zaniepokojony mina swojego brata. 

-A temu co?

-Hinata ma chłopaka.

-Ouuu... kiepsko, zapewne poszedł pociąć się mydłem w płynie.

-Ja idę do niego, a wy róbcie co chcecie, tylko nie za głośno!

Oboje się zarumienili, a ja się zaśmiałam, puściłam im tylko oczko i wyszłam. Udałam się do kuchni, aby wyciągnąć lody w kubełku i jeszcze do tego dwie łyżki. Następnie doszłam do drzwi łazienki, z której mogłam słyszeć szloch. Otworzyłam je, aby po chwili je zamknąć za sobą. Atsumu siedział skulony na podłodze i cicho łkał.

-Atsumu mam lody.

-Idź sobie!

-Twoje ulubione truskawkowe.

-Dwie łyżki?

-Dwie, tak jak zawsze.

-Co ja bym bez ciebie zrobił?

-Zapewne pociąłbyś się mydłem.

-A co z Suną i Samu?

-Zostawiłam ich samych.

-Błagam niech będą cicho, nie mam ochoty słuchać ich jęków.

-Zanim ich opuściłam wzięłam kogoś ze sobą.

-Pana Misia? Nie jesteśmy na to za starzy?

-Ej to nasza tradycja, a teraz przytul go.

Atsumu przytulił małego brązowego misia, któremu odpadło oko. W tej chwili zadzwonił do mnie telefon, który odebrałam.

-Tak?

-Hej Mai, co się stało? Zaniepokoiłaś mnie tą wiadomością na czacie.

-Po prostu mój kolega ma zły dzień i go pocieszam.

-Widziałem też zdjęcie na insta, kim jest ta trójka?

-A co zazdrosny?

-Może odrobinkę?

-Oj uwierz mi nie masz powodów do zazdrości, a tak poza tym to ci bliźniacy są moimi znajomymi z dzieciństwa.

-A tamten trzeci?

-To chłopak tego platynowłosego.  Cześć z tej strony Atsumu przyjaciel Mai, jeśli kiedykolwiek będzie przez ciebie płakać, przyjadę z moim bratem specjalnie do Miyagi, aby sprać ci tyłek. Przepraszam za niego Suga.

-Spokojnie, muszę kończyć, dobranoc, kocham cię.

-Ja ciebie też, dobranoc.

------------------------------------------------------------------------------------

mam dobry humor, więc macie nowy rozdział.


Siostra kocura w karasunoOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz