Matka dzis była u dentysty.
I oczywiście musiała mnie wkurrwić.
Zacytuje ją:
"Wiesz co widziałam dzisiaj taką dziewczynkę. Ma taki sam okres buntu. Chodzi tak *rodzicielka zgarbia się* i ma różowe włosy ściete na chłopaka. Gdyby jej mama nie mówiła do niej żeńskim imieniem to bym pomyślała, że to chłopak."
Widziałem u niej w sejfie Morbital chyba tak sie nazywa.
Kto wie ten wie co to...
Pozdro.
CZYTASZ
I'm a (trans) boy
RawakGłównie o mojej dysforii i problemach, ale jednocześnie jajcarsko i z dużą dozą ironii.
