Więc tak.
Zrobiłem wyjście z szafy do mamy.
I nawet nie było tak źle i pozwoliła mi nawet ściąć włosy.
Tylko, że powiedziała, że to może mi przejść i żebym nie ściskał sobie klatki piersiowej, bo mogę siebie skrzywdzić. Więc no.
Ale szczerze spodziewałem się gorszej reakcji XD
I obetnę włosy.
To jest mój większy cel od 3/4 roku heh
Pozdrawiam
Robal🏳️🌈
(A i prawdopodobnie opisze w następnym rozdziale jak to się potoczyło, bo teraz mi się nie chce...)
CZYTASZ
I'm a (trans) boy
AcakGłównie o mojej dysforii i problemach, ale jednocześnie jajcarsko i z dużą dozą ironii.
