Eliza przeprowadza się do swojego brata do Nowego Jorku.
Chcesz więcej czytaj książkę
Nie zgadzam się na kopiowanie mojej książki i na przywłaszczanie sobie jej bo jest ona wyłącznie mojego autorstwa, a wszelkie zbieżności są przypadkowe. Miłego czy...
Kurwa ale mi tu ciepłoooooooo. Gdzie ja jestem do chuja?! Otworzyłam oczy i zobaczyłam przytulnego do mojego brzucha Chrisa. O jezuuu nie chce być taka okrutna i go nie obudzę. Ledwo ale bez budzenia chłopaka wydostałam się z jego uścisku. Prędko pobiegłam do pokoju żeby się ubrać bo muszę jechać po Nathana i Emme. No bo halooo ktoś musi temu chujowi rozpierdolic życie hehe. Ubrałam szybko:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ubrana uczesana i pomalowana wyszłam z pokoju. Zrobiłam chłopaka na szybko jajecznicę i wyszłam z domu. Zajechałam najpierw po Em a potem po Nathana. Wyglądał jak wrak człowieka więc razem z Emmą uczyniłysmy go bogiem seksuuuu. Hahahaha. Przyjechaliśmy do szkoły i wysiedliśmy z auta. Dumnym krokiem szłam z moimi przyjaciółmi do tego pojeba. - Co ty sobie wtedy kurwiu myślałeś co?! Że on się nie dowie że będziecie razem a ty tak czy siak będziesz go zdradzał na prawo i lewo?!- wybuchłam- jesteś zwykłą męską dziwką!!!- nie dałam mu dojść do słowa- nie przerywaj chuju jeszcze mnie popamietasz hahahah!- wykrzyczałam w jego parszywą mordę. - Jest jedna rzecz jeszcze o której teraz może wiedzieć bo w sumie chuj mnie jego uczucia hah- powiedział przesiąknięty jadem - No słucham co takiego kurwiu hmm - Byłeś zakładem- powiedział obojętnie a ja już nie mogłam Rzuciłam się na niego drapalam wyzywalam biłam dusiłam wyzywalam szcztpalam kopałam aż w końcu zostałam odciągnięta od niego - Jeszcze nie skonczylaaaam!!!- krzyknęłam do niego - Spokojnie skarbie on nie jest wart twojego zachodu. Już ciiii spokojnie pożałował.- kołysał mnie i uspokajał więc w końcu ochłonęłam. - Już okej myszko? - zapytał Nathan - Mhmm- mruknelam cichutko - Chodź idziemy na lody - Okej ale weźmy Emme - odpowiedziałam - Em idziesz z nami na lody? - zapytałam - No jasne czemu nie chodź moje misiaczki - i nas przytuliła hah jak ja ich kocham Udaliśmy się na lody a potem do parku i gadaliśmy tam do 20 ale no cóż trzeba wracać już do domu. Pożegnałam się z przyjaciółmi i powedrowalam do domciu. - Heeeej wróciłam!- krzyknęłam - W salonie- usłyszałam Cama Udałam się do salonu a tam siedzieli chłopcy wraz z Erikiem, Nickiem i Dylanem. - I hej chłopcy co tam- zapytałam z uśmiechem - No powiem ci że mu nieźle zajebalas- odparł Dylan - Ma się to co- chciałam dokończyć ale mi przerwano - Wiadomo ze po bracie hah- wtrącił swojej trzy grosze Cameron - Ta jasne braciszku żyj w błędzie dalej hah hah - Okej to co robimy? - Zagrajmy w grę!- powiedział Erik - Beze mnie- odparłam - No weeeeeeeeź- nalegał - Ughh no dobra- ale szybko pożałowałam że się zgodziłam...
_____________________________ No jest kolejny ehh postaram się jeszcze dzisiaj wrzucić rozdział ale nie jestem pewna Buziaki aniołeczki kochane xd