Eliza przeprowadza się do swojego brata do Nowego Jorku.
Chcesz więcej czytaj książkę
Nie zgadzam się na kopiowanie mojej książki i na przywłaszczanie sobie jej bo jest ona wyłącznie mojego autorstwa, a wszelkie zbieżności są przypadkowe. Miłego czy...
Dryń dryń dryń!!!!! - O boszz, ale mi się nie chce!!! Wstałam i poszłam do garderoby po ubrania na dziś. Wybrałam:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Takie buty:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
A pomalowałam się tak:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Spakowałam się do takiego plecaka:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Cameron mi go kupił. Włosy zostawiłam rozpuszczone. Zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy do szkoły takim autem:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Pojechaliśmy wcześniej bo Cam chciał mi przedstawić swoich kumpli. Plecaki zostawiamy w samochodzie i wychodzimy na trzy. To plan tego przygłupa także nie mam nic do gadania.😢 - Jeden - Dwa - Trzy Wszystkie oczy były skierowane na nas. Cam podszedł do mnie i objął mnie w pasie. Chłopaki pożerali mnie wzrokiem, a dziewczyny zabijały. Doszliśmy do grupki chłopaków i plastików. - Camuś co to za wywłoka. Odsuń się od niej bo się czymś zarazisz- wypiszczala wręcz - Ha ha ha ha - Pff zostaw mojego Camusia w spokoju kujonko - Stella przestań i idź stąd już!!! - Ale misiu... - Jużżż!!!!! Wzięła ze sobą swoją ekipę i poszła. - No no stary, niezłą masz tą nową laske- powiedział jakiś brunet a reszta mu przytaknęła. Popatrzyliśmy się na siebie z Camem i wybuchlismy śmiechem. - Camer..ron tt..oo mm..ój..j brrr...att- wyjakalam że śmiechem. Po chwili się ogarnęłam, ale ten ćwok dalej się śmiał. - Dobra Cam ogar dupę i przestań się chichrac!! Nie przestał, więc trzeba przejść do drastycznych środków...
Do zoba w następnym rozdziale Pozdrawiam szczupaczka xd A tak poza tym jak tam kwarantanna???