Znowu nie śpie bo o tobie myślę. Nie jestem romantykiem i nie umiem pisać wierszy, jednak znaczyłeś dla mnie tak dużo że czuje obowiązek napisania o tobie. Wciąż nie mogę zapomnieć twoich pięknych oczu i tego jak dobrze sie przy tobie czułem. Błagam przyjdź i mnie uratuj bo tęsknie za tobą tak bardzo. Minął już rok a ja wciąż czuje ścisk w sercu kiedy moje myśli zaczynają i kończą się na tobie. Nienawidzisz mnie, masz dziewczynę, jesteś szczęśliwy. Jednak mimo tego znowu mnie odblokowałeś. Czemu? Czy za pięć, dziesięć lat ja wciąż będę siedział i rozpamiętywał moją nastoletnią miłość która tkwi we mnie cały czas? Przeszedłem przez wiele zauroczeń które z dnia na dzień mi przechodziły, Jednak ty z moich myśli nie masz zamiaru wyjść. Czekam aż w końcu będziesz mój. Ale nie będziesz mnie znowu krzywdził tylko kochał. Tak mocno jak ja ciebie. I wtedy będziemy szczęśliwi razem. Pojdziemy do pięknego parku gdzie przytulisz mnie mocno w zimny, jesienny dzień. Znów poczujemy sie jak dawniej a nasze uczucie już nie przeminie...
Marzenie ściętej głowy słońce
CZYTASZ
_ATEEZ One Shots_
FanfictionNie wiem czy można nazwać to one shotami ale zapraszam^^ UWAGA UWAGA WSZYSTKO W TEJ KSIĄŻCE TO JEDYNIE FIKCJA NIE MAJĄCA NA CELU URAZIĆ KOGOKOLWIEK. MOGĄ POJAWIĆ SIE WULGARYZMY, SAMOOKALECZANIE, SAMOBÓJSTWO, CHOROBY PSYCHICZNE, SMIERC I NIE WIEM NA...
