1°8

2.3K 285 10
                                        

- Co się tak cieszysz? - spytał Jungkook, rozpromieniając się na widok wyszczerzonego przyjaciela.

- Słuchaj, to będzie porywająca historia.

- No słucham - odparł i zaśmiał się cicho z rozczulenia.

- Byłem w szatni i akurat bił się Namjoon z jakimś chłopakiem - zaczął Tae.

- I co dalej? - zachęcił go do kontynuowania.

- Wiesz jak ciężko jest zobaczyć klatę Joona, prawda?

- A tobie się to udało, tak? - zgadł Jungkook. Blondyn energicznie pokiwał głową i wyszczerzył się jeszcze bardziej, o ile to w ogóle możliwe.

- Niewyżyty dzieciak z ciebie - zaśmiał się starszy i zmierzwił nieco zniszczone od farbowania włosy Taehyunga.

- Sam jesteś niewyżyty - odpyskował i prychnął niczym rasowy kot.

- Jasne - odparł i przeniósł wzrok na książkę od angielskiego. Jednak nie dane mu było się skupić, bo zaraz pewna wścibska twarzyczka zaglądała mu przez ramię.

- Co robisz? - spytał chłopak, szukając atencji.

- Uczę się? - odparł zdziwiony, bo myślał, iż Tae ma dobry wzrok i zauważył, że właśnie uważnie studiował podręcznik.

- Ale po co? - sprecyzował pytanie.

- Nie wiem, czy wiesz, ale będąc na matfizie w dalszym ciągu mamy testy z angielskiego - wytłumaczył i usilnie starał się skupić na tekście.

- Kurwa, to dzisiaj? - zapytał żałośnie młodszy.

- No, a kiedy? - odpowiedział pytaniem na pytanie i spojrzał na twarz Taehyunga, która wyrażała tylko ból i cierpienie spowodowane samą jego egzystencją. W końcu, gdyby nie istniał, nie musiałby pisać tego sprawdzianu.

- Jestem w dupie - jęknął blondyn.

- Raczej to nie ty jesteś od wchodzenia w dupę. Pamiętaj, że jesteś bottomem, pojebie.

something ↳taekookWhere stories live. Discover now