Taehyung wyłączył swojego iPhone'a, który był w jego ulubionym kolorze, czyli eleganckim i słodkim rose gold.
Westchnął cicho po czym spojrzał na dwie grupki osób, które utworzyły się w jego klasie.
Fakt, że mieli dwie wolne lekcje, a jemu brakowało towarzysza w ławce zdecydowanie mu nie odpowiadał. Postanowił chociaż spróbować włączyć się do rozmowy, ale skończyło się to na tym, że siedział obok jednego kółka wzajemnej adoracji i przysłuchiwał się toczącej się rozmowie z niesamowitym znudzeniem.
- Yoongi, grasz? - udało mu się wyłapać z nużącej go konwersacji.
Wszystkie oczy automatycznie przeniosły się na czarnowłosego, który totalnie olał nieco udoskonaloną grę w kamień, papier, nożyce, na rzecz polepszania relacji z Jiminem. Krążyły nawet plotki, jakoby rudzielec był crushem jednego z najbardziej pożądanych przez dziewczyny i chłopców ucznia w szkole.
Usta blondyna ponownie opuściło ciche westchnięcie. Też chciałby, aby ktoś zaprosił go do tej dość brutalnej zabawy, bo sam nie potrafił tak po prostu spytać, czy może grać z nimi. Czułby wtedy, że się narzuca, a tego zdecydowanie chciał uniknąć.
W ten oto sposób przez dalszą cześć lekcji obserwował jak jego rówieśnicy za przegrane kolejki sprzedają sobie liście, muki i inne kary cielesne.
Kookgnuj.
_________________
A/n: tru stori w chuj.
YOU ARE READING
something ↳taekook
Fanfictiongdzie taehyung jest strasznym dzieciakiem, a jungkook jeszcze większym. start: 04/01/18 end: 29/07/18 tags: fluff; komedia; chat; top!jk; friends to lovers; highschool!au; slowburn;
