Typu taka Balladyna
Wszystko ma swoje korzenie
swoje źródło
swój własny Wielki Wybuch
swój Chaos, z którego powstał Porządek
I nie tak łatwo się od tego odciąć
Typu taka Balladyna
Nożem, mieczem, trucizną, zdradą
i dopiero dzięki piorunowi uciekła
A ile ofiar było po drodze?
Nie, nie warto.
Albo taki oset
Nigdy nie wiesz, czy wszystko się wyrwało
Czasem korzenie mogą dać siłę
Stabilność, bezpieczeństwo
Choćby w piasku były
to drzewo utrzymają
Ale w sumie po co to?
Samemu tak dobrze
buduje się własne królestwo
Krwią i miodem płynące
___________
Siemcia!
Zaczynam uwielbiać moje tytuły wierszy. To jest coś niezwykłego. Podobnie jak Sernik.
Trzymajcie się Świetliki!
