8

353 13 0
                                        

*Artur*

Zosia idźmy dzisiaj do Kosi i moich rodziców na obiad może będzie Jeremi i w ogóle? - zapytałem

No czemu by nie - powiedziała

Dobrzee to ja zadzownie i ich powiadomię - stwierdziłem Zosia pokiwała tylko głową na znak okej

Powiadomiłem ich i zacząłem patrzeć na Zosię, która swoją drogą zagapiła się w podłogę.

Coś się stało skarbie? - zapytałem

Niee, a czemu miałoby się coś stać? - zapytała

No nie wiem tak jakoś pytam - stwierdziłem

Arczi nic się nie dzieje. Wszystko jest w najlepszy porządku. Poprostu nadal nie mogę w to uwierzyć, że jestem szczęśliwa, że mam Ciebie, i że czuje się kochana poprostu - stwierdziła

Ojaaa składka, ja też bardzo się cieszę, że Cię mam, i że też mnie kochasz i uwierz ja też bardzo bardzo bardzo Cię kocham - powiedziałem i pocałowałem swoją dziewczynę w czoło

A kiedy mamy przyjść do twoich rodziców? - zapytała

Na trzynastą mamy już tam być, ale wiesz co wpadłem na pomysł może chciałabyś poznać moich przyjaciół. Może na początek Dominika Łupickiego co ty na to skarbie? - zapytałem

No dlaczego by nie - stwierdziła

Bo wiesz w poniedziałek jadę do niego na kilka dni mamy coś tam nagrywać no i mógłbym się go zapytać czy mogę przyjachać z Tobą i poznał by Ciebie, a ty skarbie pozałabyś go - stwierdziłem

O taak fajnie by było prawda? - zapytała

Z Dominikiem? Oczywiście! - stwierdziłem

Chodźmy już może do Twoich rodziców, bo nie ma jakoś dużo czasu czy coś - powiedziała

Arczi, a w ogóle to chciałbyś poznać mojego tatę? - zapytała

Jasne, że tak! Wiesz może pogadałabyś z twoją mamą, może byście się pogodziły i byłoby jak dawniej - stwierdziłem wychodząc z klatki schodowej Zosi

Też nad tym myślałam i to bardzo często, ale boje się jej spojrzeć w oczy - powiedziała

Mogę iść z Tobą jesteś moją dziewczyną, więc czemu by nie? - stwierdziłem

Na serio zrobiłbyś to dla mnie? - zapytała

Oczywiście, że tak kochanie! Zrobię wszystko dla Ciebie byle żebyś była szczęśliwa - powiedziałem i pocałowałem ją

Dziękuję, kocham Cię - powiedziała i to tym razem ona mnie pocałowała

Ja ciebie też Zosiu - powiedziałem i wpóściłem dziewczynę do mieszkania

Mamo! Tato! Zosia i Artur przyszli!! - krzyczała moja siostra biegając wkoło nas była owinięta w koc co śmiesznie wygląd

Zosia tęskniłam! - krzyczała przytulając moją dziewczynę ta z uśmiechem na twarzy również ją przytuliła

Przytuliłem swoją młodszą siostrę i razem z moją dziewczyną i siostrzyczką ruszyliśmy do salonu

Dzień dobry - przywitała się Zosia z moimi rodzicami

Cześć mamo, cześć tato - przywitałem się Ci od razu nam odpowiedzieli i kazali usiąść przy stole

Zosia kochanie, Kosia o Tobie cały czas mówi - powiedziała moja mama

Ojejku to takie słodkie - stwierdziła

Cały czas mówi jak super się nią zajmujesz, i że lepszej opiekunki wymarzyć sobie nie mogła hahaha - powiedział mój tata

Ojej Kosia też jest wspaniałą dziewczynką - stwierdził Zosia

Zaraz podam obiad - dodała moja mama

Myślałaś Zosia może o tym żeby pogodzić się ze swoją mamą? - zapytał mój ojciec było widać, że Zosia posmutniała

Tato! - krzyknąłem

Przepraszam nie powinienem - stwierdził

Spokojnie nic się nie stało - powiedziała

Zjedliśmy obiad porozmawialiśmy z rodzicami, Zosia pobawiła się z Kosią i ruszyliśmy do mieszkania Zosi.

Przepraszam za mojego ojca - rzekłem

Spokojnie wszystko jest okej może ma rację - stwierdziła

Nie martw się kochanie - powiedziałem i przytuliłem ją

Wiesz może chciałbyś zrobić ze mną live'a na grupie albo na insta? - zapytałem

O tak dobry pomysł - stwierdziła

To odpalimy go w domu - stwierdziłem

Zaszliśmy do domu Zosia stwierdziła, że troszkę go ogarnie i zaczęła sprzątać dom, a ja w tej chwili robiłem nam herbatę..


Dzieci!? - Z.G & A.SOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz