ZAKOŃCZONA
Jak będą błędy ortograficzne to sory, jestem głupia.
Opowieść (jezu ale to ochydne słowo)
po prostu książka o DxD 😁
Do prawie każdej strony jest dodany rysunek dla wyobraźni ♡♡
będzie coś +18💁♀️😙
H-to zipek. Przepraszam. Poprosił mnie bym to z nim zrobił. nie chciał być w tym nowy. Jest w związku z Ernestem. To była przysługa!!! Tak bardzo cię przepraszam!!! czyje się jak dziwka. Żałujeeeee!!!- płakał.
*byłem wściekły, miałem ochotę go skatować jak kota . Jak mógł kurwa się tak puścić z zipkiem .
K- czemu sie puszczasz ?! - złapał go za kołnierz koszulki . H- Przepraszam!- nawet z nim nie walczył. wiedział, że to nie ma sensu. K- ile razy mnie w chuja zrobiłeś?!- szarpnął go . H- nigdy . K- no mów a nie kłamiesz ! H- co...uderzysz mnie! - uśmiechnął się przez łzy. K- . . . - zamarł H- no jebnij mnie! No zrób to! Zasłużyłeeem!!! - wykrzyczał . H- wiem że teraz byś mnie wykończył.! K- zamknij się. - puścił go . H- no uderz mnie !!
REKLAMAA
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.