- kocham cię mała. - powiedziała nauczycielka, podeszłam do niej i namiętnie pocałowałam. - czyli to znaczy że ty mnie tez?
- tak Kocham Cię kochanie. - odpowiedziałam i wróciłam do przyrządzania makaronu.
Po zjedzonym posiłku, wróciłyśmy do salonu, usiadłyśmy na kanapie i wypiłyśmy po pare kieliszków, patrząc sobie wzajemnie głęboko w oczy. Przyciągnęła do siebie nauczycielkę tak aby się we mnie wtuliła i odkryłam nas kocem. Podczas filmu dużo rozmawiałyśmy i się śmiałyśmy, aż w końcu seans się skończył.
- jak Twoje siniaki? - zapytałam nauczycielkę gładząc jej ramie.
- goją się... dzięki Tobie Kinia.
- przestań! weźmiesz wolne na okres jak mnie nie będzie?
- udało mi się wziąć tydzień urlopu. Pojadę do siostry, i spędzę tam trochę czasu.
- a drugi tydzień?
- nie mogę od tak wziąć dwóch tygodni urlopu Kinga.
- ahh... no tak bo przecież narażanie siebie jest odpowiedzialne, przecież przez dwa tygodnie nikt sobie bez Ciebie nie poradzi.- odpowiedziałam wstając z kanapy, kierując się w stronę łazienki.
- Kinga! To nie takie proste jak nie pójście na zajęcia, ja tam zarabiam pieniądze i nie mogę tak nagle nie pójść!
- ale możesz zmienić lokalizacje pracy na inną!
- stój. - krzyknęła polonistka, wstając z kanapy i kierując się za mną. - gdzie idziesz?
- idę się umyć a później położyć, jutro rano wyjeżdżam.
- najpierw opierdalasz mnie że jestem nieodpowiedzialna, a zobacz jak sama się zachowujesz! dobrze wiesz że nie powinnaś jechać a mimo wszystko i tak to zrobisz.
- pomyliłaś powołania kochanie. - powiedziałam.
- słucham!?
- nie jesteś lekarzem, tylko polonistką! pamiętaj o tym. - pożałowałam tych słów gdy Edyta spojrzała na mnie smutnym wzrokiem i wróciła na kanapie, jak zwykle powiedziałam o dwa słowa za dużo a później żałowałam.
Weszłam pod wrząca wodę, chciałam żeby gorący strumień zabrał ze mnie bol i myśli które kłębiły się we mnie od złuszczeniu czasu. Krople wody które spadały na mnie były na tyle parzące że zostawiały czerwone ślady na moim ciele a szyba od prysznica, była cała zamglona i nic nie było za nią widać.
- kurwa mać Kinga!! - usłyszałam głos nauczycielki a strumień wrzącej wody przestał się łac. - poparzysz się!!! - odwróciłam głowę w stronę wejścia do prysznicu, stała tam polonistka.
- mam wszystko pod kontrolą.
- lejąc na siebie wrzątek wody?! - po tych słowach wyszłam z kabiny i założyłam piżamę, wzięłam nauczycielkę na ręce i zaniosłam do sypialni.
Położyłam ją na łóżko a sama usiadłam na jej biodra.
- chcesz się kochać, kłócić czy iść spać? - zapytałam.
- nie chce się kochać czując się jak tania dziwka.
- dlaczego jak tania dziwka?
- bo przed chwila się kłóciliśmy i mam wrażenie że to będzie wymuszony seks.
- nie będzie, chce się z Tobą kochać całą noc, doprowadzić cię do takiego stanu przed moim wyjazdem ze przed dwa tygodnie będziesz myśleć tylko o tym. - nie myśląc długo pocałowałam nauczycielkę bardzo namiętnie, przerwałam jej koszulkę i gładziłam jej delikatne piersi, calowalam każdy milimetr jej skóry, od szyji do spodenek które miał na sobie. Przegrywałam jej sutki po prawej stronie a lewa pierś masowałam, Edyta delikatnie się przy tym wyginała i jęczała, co nie ukrywam podobało mi się i jeszcze bardziej mnie podniecało. Prawą ręką zeszłam do jej ud a lewą dłonią dalej gładziła piersi. Zsunelam jej spodenki i bez ostrzeżenia włożyłam w nią dwa palce, polonistka wiła się pod emną i głośno jęczała. Całowałam jej brzuch i wykonywałam poprzednią czynność, nie musiałam długo czekać na orgazm nauczycielki, po chwili poczułam jak moje palce się zaciskają a klatka piersiowa Edyty porusza się na tyle szybko że polonistka nie może złapać tchu.
CZYTASZ
chce być Twoja
Novela Juveniluczennica, tak bardzo pragnęła tej jednej nauczycielki która dbała o nią. Każde jej słowo działało na nią paraliżująco a dotyk był niesmowicie przyjemny.
