A tak jakoś ogarniam sobie to coś i patrzę "o, rozdział, który usunęłam". Także. #throwback
Inspiracje takie są
#szczeraprawda
Ja: Okej. Coś nie chce mi się pisać, ale w sumie jeśli poszukam inspiracji, tak jak kiedyś mnie w harcerstwie uczyli, na pewno coś mi przyjdzie do głowy i będzie super.
*idzie na poszukiwanie inspiracji*
Dwór
Ja: Ranyyy, w książce jest inna pogoda.
Dom
Ja: Za pozytywnie tutaj.
Internet
Ja: BDSM naprawdę nie jest mi potrzebne, lol.
Plac zabaw
Ja: Powinnam myśleć o pisaniu, a nie o zajebywaniu dzieci.
Kościół
Ja: Wat.
Muzyka
Ja: Rzygam muzyką. DAJ MI SPOKÓJ!
Inne FF
Ja: Kolejne nudne gówno *skip*.
Mózg: sry. Nie, czeeej. Musk? Potszebójeż musku?
Szkoła
Ja: Sorry, mój bohater nie chodzi już do szkoły.
Zwierzęta
Ja: Czy kiedykolwiek w tej książce było jakieś zwierzę? Nie wydaje mi się.
Film
Ja: Yy... A macie jakąś mieszankę romansu, dramatu, kryminału i komedii czy coś?
Książki
Ja: Serio. Nawet wy mnie zawiodłyście?
Ja: AAAA! POMOCY.
Mózg: A co powiesz na kolejne dwukilometrowe wyznania, żeby znudzić czytelnika, żeby nie dotrwał do końca i w trakcie czytania co najmniej dwa razy zastanowił się nad popełnieniem samobójstwa?
Ja: Jesteś genialny!!!
CZYTASZ
Z życia pisarza
RandomCzyli sytuacje, które choć raz pojawiły się w życiu każdego pisarza (albo pojawią lub brzmią znajomo)... I które zrozumie każdy czytelnik.
