Samolot

757 62 9
                                        

Justin leci na święta do Cb, do polski. Powiedział że nie da rady przyjechać, bo chce Ci zrobić niespodziankę. Bardzo się za Tb stęsknił, lecać wspomina wasze ostatnie chwilę, przed twoim wyjazdem do domu.

 Bardzo się za Tb stęsknił, lecać wspomina wasze ostatnie chwilę, przed twoim wyjazdem do domu

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Rozmarzenie przerywa dopiero Ryan.
Ryan - T.i wie że wbijamy ?
Justin - No,  nie. Będzie mile zaskoczona. Już sb wyobrażam te iskierki w jej pięknych ślepakach.
Ryan - A po co Ci ja byłem? Że mnie tu targasz ?
Justin - będziesz pilnował pokoju żeby jej ojciec nie wszedł , jak będziemy się seksić. Pamiętaj jak będzie szedł drzyj się "Żadarm idzie ", bym zdążył wyciągnąć w odpowiednim momencie. - powiedział z powagą, na co jego przyjaciel opluł się woda.
Ryan - Co proszę ?!
Justin - Żartowałem.

Ryan - Co proszę ?!Justin - Żartowałem

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


thexnns

Ej ty! Imaginy. //Justin BieberOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz