Per Ticcitoby
Znudzony translatorem wróciłem na leżak .W trakcie gdy przymknołem oczy poczułem na swych powiekach ciepłe dłonie killera.Japończyk nadal rozmawiał w prawdzie z samym sobom ponieważ w towarzystwie. Mej miłości nie miałem zamiaru ignorować akuratnie jej podrywów i ekspresji uczuć.Zanim się zdążyłem obejrzeć znalazłem się w objęciach czarnowłosego.Długą rozmowe na błache tematy przerwał Operator który przekazał należyty już powrót z "burzy uczuć w okolicach hotelu".Jeffrey opuścił w tym czasie pokój ggdy jak zawsze ja musiałem ogarniać nasze pokoje i pakować sie .
Per Jeff
Rzecz jasna nie zostałem stworzony by pakować i sprzątać jak ta drobnej postury sprzątaczka.Mam nadzieje że toby wszytko ogarnie a ja zwołam reszte ekipy.
Gdy ujrzałem offendera kłucącego sie z bezokim odrazu zorientowałem sie czego mogła dotyczyć ta jakże cicha i nie agresywna kłótnia.Gdy stanołem przed nimi i przeciołem swym blaskiem ostrza kilka macek offenderowi wtem kłótnia ustała a wzrok*(bożadenznichichniema)zzwrócił sie na mój piękny uśmiech.
-czas wracać z tej nory!.orzekłem zalotnym uśmieszkiem na co zagniewani rozeszlibsie do swych siedzib a ja za wróciłem do błąkania się bo najbliższym lesie.
Per Jack .
Brak oczu przysporzał mi zawsze problemów nawet gdy musiałem coś posprzątać z własnej siły woli nie mogłem nic zrobić.Zazwyczaj wychodziłem by nie narzucać sie już oddawna zamaskowanemu.Tim nie ściągał swej macki od spotkania z offem a ja załamany czekałem jedynie na przyjazd do domu.
Wkońcu otarłem chwilowy zimny pot i wszedłem do pomieszczenia w którym sypiał ten sernikożerca.
Wright odezwał sie jedynie na przywitanie a gdy siadłem obok od razu wtulił sie we mnie.Był tym razem bez maski co mnie zdziwiło,lecz mokre łzy jakie czułem świadczyły dlaczego nie pozwalał mi na widywania się z nim.Objołem go ramieniem i czule pocałowałem jak najstaranniej chowając kły .
Piwnoki odwzajemnił mój drobny pocałunek a gdy otarłem ciepłą skórą jego wilgotne oczy natychmiast uległ kojącemu uspokojeniu zasypiając na moim ramieniu.
***
Yey koljenybrizdziau....jak ktoś to czyta da znać :>bede hepi ❤❤😎szkoła....
CZYTASZ
TicciTobyxJeffTheKiller (Yaoi)
RomanceCo wyniknie z przyjaźni tajemniczego znanego prawie każdemu mordercy i słynnego gofrożera? Te opowiadanie będzie rasumowało tą odpowiedź na wasze pytania
