śniadanko

74 5 2
                                        

Weszliśmy do głównego pomieszania był to salon półroczny z salonem . Tylko z osób salonu nie znałam tego chłopaka w zielonych włosach

Podszedł do mnie i wyciągnął rękę i przestawił się

- czesc jestem Gar
-hej julia chwila to ty jesteś co sie w tygrysa zmienia. Czulam się tak niezręcznie
-tak .
Podeszła do mnie Rachel i mnie przytulia
- hej musimy pogadać o Jonie
-ee co

Gdy się od siebie odsunełaś widziałam jej uśmieszek

Przywitałam się jeszcze z Jonem przytuliłam chłopak ale on się nie odezwał po chwili odsunełam się chłopaka  .

Rachel zaprowadziła mnie do mojego pokoju
- Co jest między Tobą a Jonem ?
- A co mam powiedzieć?
-Nie kłam widzę jak on na Ciebie patrzy a poza tym jestem telepatką i czuję emocje.

Cichutko powiedział kurwa

- Jesteście razem ?
-eem no tak . Powiedziałam leko zakłoptana
- To dobrze zasługujesz na takie chłopa .
-hah

Mój pokój był bardzo ładny na środku stało łóżko dwie małe czarne poduszki szary puchowy koc na łóżku biała szafa z lustrem otwierana na obok na przeciwko biurko z krzesłem obrotowym krzesłem na podłodze szaro brozwa wykladzina i w koncie dwie pufy worki

-Pomogę ci się rozpakować
-Jasne pomoc zawsze sie przyda

Każdą z nas wzięła jedną walizkę i zaczęła wyciągać z niej ubrania buty i wgl
Po jakieś 1,5h wszystko było gotowe

*przeskok w czasie *

Jestem już tydzień od kąd jestem z tytani wiele ćwiczę dziś mamy wolny dzien od treningów jesli nie zdarzy się nic do czego bedzie trzeba integracji tytanów .
Dziś jest festyn i koncert mojego ulubionego zespołu wiec spróbuję dziś przekonać dicka żebyśmy wszyscy poszli jest godzina 7 :09 ja jeszcze lezlam w luzku ale szybko wstałam i poszlam się ubrać dziś pogoda dopisuje

Dziś jest festyn i koncert mojego ulubionego zespołu wiec spróbuję dziś przekonać dicka żebyśmy wszyscy poszli jest godzina 7 :09 ja jeszcze lezlam w luzku ale szybko wstałam i poszlam się ubrać dziś pogoda dopisuje

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Weszlam do kuchni zrobic sobie śniadanie nikgo nie bylo w kuchni wiec chyba jeszcze śpią.  Włączyłam po cichu muzykę a raczeja nie tak głośno żeby ich nie  budzić zaczelam tez śpiewać wiec dziwiło mnie ze nikgo nie obudziłam od razu zrobiłam śniadanie dla wszyskich tosty  ,omlety,kanapki  naleśniki  nakryłam do stołu i postawilam jeszcze dwa dzbanki z sokiem
Gdy robiłam reszte omletow przy tym tańcząc i śpiewając zobaczylam Rachel przy wejściu do kuchni

- kocham twój głos ale nie o 8 rano
-dobra dobra idz Wszystkich  budzić  na śniadanie
Wtedy spojarzala na stół
-sama to Wszysko zrobiłaś?
-tak nie jestem mała rozpieszoną córeczką tatusia potrafię wiele rzeczy hah
- dobra ide
-CZEKAJ!
-co
- powiec ze sie mają pospieszyć bo bedą jesc zimne
- jasne

Pierwszy do kuchni wszedł moj wybranek ja stałam z patelią w rence bo szłam z naleśnikiem na stół
-czesc piękna  i pocalowal mnie
-siadaj ale nie jec nic poczekaj aż reszta przyjdzie
-pomoc ci
- nie musisz juz kończę 

Po jakis 5 minutach wszyscy byli juz w jadalni
-mmm co tak pachnie zapytał dick
- ona chce nas zabić nie jedzcie tego zatrute  warkonoł Jason
-żebyś wiedział z trutką na szczury spelinie dla Ciebie
- daj spokój Jason julia się napracowała

Wszycy juz siedzieli przy stole i zajadali się ja siedzialam na środku po mojej lewej Rachel a obok jej gar a po mojej prawej jon na przeciwko nas dick ,dona  ,Jason, kory
-serio czemu zrobilas śniadanie?
-wstalam pierwsza a zazywaj sie nie zdarza a poza tym mam dziś dobry humor ej wgl miałam sie was o co zapytac
-o co chodzi zapytała tamaranka
-dziś jest ten festyn i koncert mojego zespołu a poza tym mam juz bilety i udało mi sie tylko dostac 5 biletów i musimy byc osoba pełnoletnia
- a kto idzie?
- ja i Rachel i Jon
- na mnie nie patrz ja ich nie znosze
-ja tam nie lubie

Ja i rea patrzyslismy na dicka potem na done i kory
-dona?
-nie moge musze ide do fryzjera
- o 20
-em tak
-dick ?
-eee
-ja pojde i dick też
-co ja nie moge bo ja dzis bede prasol ubrania
- jezu gorszej wywoki nie słyszalam

- to czyli idsiemy ja ,rea ,Jon ,Kory
- tak
-tak
-tak
Siedzialm obok Jona nasze rence były splecione ale chyba nikt tego nie zauważył poza rea która tempo sie gapiło ale bylo to urocze
Nagle wssycy wstali po sluszali ryk komputera to wezwanie
Momentalnie wszyscy znalezli sie obok sprzętu razem ze mną
-napad na bank powiedział dick
- Kory ,Rechel wy bierzecie połnocą stronę
- Jason i ja zachodnią
- Jon i dona wschodnią

- a ja pojde pozmywac
- Jason zaczoł się śmiać

Wkurzona wyszlam i specianie tak głośno to powiedział żeby wszyscy to usłyszeli
- SUPER ZREZUGNOŁAM Z WAKCJI Z PRZYJACIÓŁKĄ ŻEBY ROBIĆ ZA POMÓC DOMOWĄ ZAJEBISCIE!!

Gdy oni wyszli poszlam na sale treningową i zaczelam boksowac Jason mówił że gdy się wsiekne albo bede chciała wyżalic albo porostu rozlizic sie to mam zacząć uderzać worek z całej siły
Więc tak zrobilam po kilkuch minutach złość przeszła i zaczęłam standardową rozgrzewkę zaniam zaczelam porządnie ćwiczyć pobieglam sie przebrac sie w dres i top i poszlam spowrotem do sali włączyłam piosenke która idelnie pasowała do treningu "Salute,,(kocham piosenki od little mix wiec bedzie ich tu sporo )
Ustawilam zeby leciała bez przerwy
Wydawało mi się ze słyszałam kroki jak by obcasy ale to zignorował i cwiczylam dalej  ......

Córka Wayne'aOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz