0. Bezgraniczne wszystko

18.3K 327 150
                                        






Kiedy wszechświat zdecyduje, że przestaliśmy być użyteczni jako jednostki mające zmieniać ten popieprzony świat i iść po prostu naprzód, w końcu nadejdzie moment, w którym odbierze nam ten ostatni oddech. I nieważne, ile miałeś materialnych zasobów – odejdziesz z niczym. Zostawisz wszystko komuś innemu. Komuś, kto naiwnie pomyśli, że jest pieprzonym królem, mając to wszystko, a nie mając przy sobie żadnej osoby, która byłaby w stanie zrobić dla niego absolutnie wszystko – bezgranicznie, bezinteresownie.




Moi mili,

Przy okazji dodam jeszcze, że moje opowiadanie nie jest i nie będzie o tematyce mafii, a relacja bohaterów wbrew pozorom wcale nie zaczyna się od nienawiści po prostu oboje mają silne charaktery. Wymyślona przeze mnie fabuła skupia się bardziej na nielegalnych działalnościach mających na celu przynosić zyski finansowe  jest to jedynie podstawa dla przedstawienia wartości moich postaci, jak też ich całej historii.

chcę od razu zaznaczyć, że cała fabuła, jak i bohaterowie byli wymyślani przeze mnie :)

Początek - 16 lutego 2021
Koniec - 9 sierpnia 2021

zapraszam na twittera: #notachancewatt,
@/ awersjaa

x, cowwie

Not a chanceOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz