Biorąc leki o 18 nie pomyślałam, że obudzę sie przed 3. Myślałam, że pośpię chociaż do 4 może 5, ale jak się obudziłam to już nie umiałam zasnąć.
Oglądałam jakieś filmiki na youtube i grałam w lola, potem koło 5 zaczęłam trochę sprzątać. Jutro będę musiała dokończyć, bo aż tak dużo nie zrobiłam, na pewno nie tyle ile chciałam, ale trudno. PrPrzynajmniej będzie coś do robienia.
O 8 zaczęło mnie nosić znowu, bo praktycznie od 3 tylko siedziałam, dlatego poszłam na spacer i doszłam na piechotę do pracy mojej mamy, więc przy okazji dała mi pieniądze na zakupy.
Bilans:
Śniadanie, 10.00 - 246 kcal
Owsianka
Lunch, 14.00 - 338 kcal
Sałatka
Kolacja, 17.50 - 340 kcal
Kromka chleba pełnoziarnistego - 142 kcal
Serek wiejski - 198 kcal
W sumie 942 na 1000 kcal
Ćwiczenia: kroki - 232 kcal
Woda: 1.5 / 1.5 l
CZYTASZ
Dzienniczek odchudzania
De TodoKontynuacja dziennika pierwszego, nie robcie tego co ja. Jest to niezdrowe i zdaje sobie z tego sprawę. Czytajcie na własną odpowiedzialność. Dawniej "60 dni do celu dziennik odchudzania"
