Cholernie bolał mnie brzuch jak rano wstałam. Nie wiem czy to dlatego, że dzień wcześniej zjadłam więcej niż zwykle czy dlatego, że mniej spałam, czy ze stresu.
Dlatego nic nie zjadłam przez cały dzień. Spaliłam jakieś ponad 300 kcal, bo biegałam po mieście. Przynajmniej zalatwiłam mamie wizytę u lekarza wreszcie.
Bilans: -
Ćwiczenia: kroki - 344 kcal
Woda: ? / 1.5 l
Jak wracałam ze spaceru, na który poszłam jakos o 16, bo nie umiałam usiedzieć w domu zaczęła mnie boleć głowa. Byłam zmeczona więc po 18 wzięłam leki na sen i poszłam spać, żeby ten dzieńdzień minął po prostu.
CZYTASZ
Dzienniczek odchudzania
RandomKontynuacja dziennika pierwszego, nie robcie tego co ja. Jest to niezdrowe i zdaje sobie z tego sprawę. Czytajcie na własną odpowiedzialność. Dawniej "60 dni do celu dziennik odchudzania"
