Kiedy zamknęłam drzwi sypialni mój wzrok od razu powędrował do sukienki .
Ani chwili nie myśląc chwyciłam ją i zaniosłam do garderoby razem z butami .
Ubrałam się w długie czarne spodnie ,a na górę założyłam biały koronkowy top.
Spojrzałam w lustro ,w jego odbiciu zobaczyłam Aleksa opierającego się o framugę drzwi .
- Długo tak stoisz ?
- Wystarczająco by zobaczyć jak się zamartwiasz swoim wyglądem
- Aleks ...
- Marzena żadne blizny nie zmienia tego co do Ciebie czuje ,nie musisz ich zakrywać i tak jesteś piękna - podszedł do mnie i objął w pasie przytulając się mocno
-Daj mi czas muszę się przyzwyczaić do nowego wyglądu ,na razie nie chce ubierać żadnych sukienek
- Dobrze , ale dziś wieczorem wychodzimy na kolację i nie słyszę od mowy - odwróciłam się do niego i pocałowałam w usta
- Wpadłem tylko na chwilę muszę lecieć załatwić jeszcze jedną sprawę przyjadę po ciebie o 18 stej bądź już gotowa do wyjścia
- Dobrze - pocałował mnie w czoło i wyszedł
Postanowiłam ,że nie będę siedzieć do tego czasu w pokoju ,udałam się do ogrodu by móc cieszyć się pogoda .
Przysiadłam na jednym z leżaków wystawiając twarz do słońca .
Nagle mój telefon zawibrowł, spojrzałam na ekran i przeklnełam w myślach
- Cześć Lilu
- Czyś ty do cholery jasnej oszalała ,ja się tu zamartwiam ,a ty nawet się nie odezwiesz do mnie
- Przepraszam ,ale tyle się działo ,że nawet nie pomyślałam ,cały czas dochodzę do siebie
- Ruda jak się czujesz ?
-Źle ,cholernie źle , nie mogę na siebie patrzeć te blizny ...
- Marzka ...
- Lilka proszę nie mów mi, że wszystko się ułoży ,one już ze mną zostaną, mimo, że Aleks zapewnia mnie ,że mu się podobam ,ale ja nie wiem czy ja już sobie się podobam
- Tak mi przykro ,ale ten skurwiel dostał już za swoje , a ty musisz żyć dalej
- Wiem ,próbuje dla Aleksa dziś wychodzimy na kolację
- To super wiadomość i pamiętaj , że Aleks pokochał Ciebie całą i skoro nie przeszkadza mu to jak wyglądasz teraz świadczy o tym jak dużym uczuciem cię darzy
- Dziękuję,a teraz pozwól,że odpocznę chwilę i zacznę szykować się na kolację .
Rozłączyłam się i skierowałam w prost do sypialni .
Lilka miała rację żadne blizny nie zmienią tego co ja i Aleks czujemy do siebie .
Pora zaakceptować siebie w nowym ciele i nie ukrywać tego na co już nie ma się wpływu .
Czas przygotować się na kolację ....
CZYTASZ
Ruda (ZAKOŃCZONA)
RomantikMarzena Kos jest jedną z najlepszych warszawskich adwokatów . Znana jest z ciętego języka , który nie raz sprowadził na nią kłopoty Tym razem będzie tak samo... Na jednej z imprez na jej drodze stanie mafijny boss ,któremu wpadnie w oko.... Facet n...
