W czasie gdy Changbin i Jisung biegli na ratunek Chanowi.Seungmin i Minho już byli w trakcie przeszukiwania mieszkania dwójki studentów.Z początku w ich planach było przeszukanie tylko sypialni blondyna,jednak w drodze wspólnie uznali ,że lepiej przeszukać jeszcze inne zakamarki w ich niewielkim akademiku.
Jak się potem okazało była to tylko strata czasu,gdyż poza kilku milimetrowym kurzem.Nie znaleźli kompletnie nic.
-Nie wierzę ,że jeszcze musiałeś to wszystko powycierać
Narzekał Minho ,który to obecnie przeszukiwał wnętrze szafy swojej sympatii
-Nie lubię brudu,okej?
Odpowedział mu drugi chłopak,zajmujący się dokładnym przepatrzeniem wszelkich szuflad w komodzie Jisunga
-Zobaczymy czy będziesz tak samo mówił jak nas przyłapię
-Nie przyłapie,przed wyjściem mówił że za szybko nie wróci
Na gadanie Minho ,Seungmin machnął tylko ręką ,wiedząc że nie ma co oczekiwać szybkiego powrotu swojego wspólokatora.Z doświadczenia wie ,że jak chłopak wyjdzie to dobrze może wrócić nawet następnego dnia.
Zawsze intrygowało to Seungmina gdzie Jisung tak się szlajał.Cóż dzięki Minho zdołał choć częściowo poznać odpowiedź na to pytanie,jednak wiedział że starszy coś jeszcze wie.
Póki co powiedział mu tylko o jakimś magazynie i tym że parę razy widział jak Jisung wchodzi tam z jakimiś dziwnymi typami
Były to bardzo ogólnikowe informacje,jednak faktycznie trochę niepokoiły..
Jednak czy na tyle by teraz przegrzebywać jego pokój?
Nie powiedziałby...
Widząc jednak tą determinację w oczach Minho.Seungmin nie mógł się nie zgodzić
Nadal była w nim jednak ta ciekawość
Czy faktycznie starszy wiedział coś jeszcze czym nie podzielił się z nim...
czy coś jeszcze innego nim kierowało w odkryciu co dzieje się z Jisungiem?
Seungmin myśląc o tym. Popatrzył ukradkiem na chłopaka który bardzo rzetelnie przypatrywał każdy kąt szafy
Nie wiedział co głównie pchało Minho w dalszych próbach dowiedzenia się prawdy,ale jednego był pewny nie ważne co by to nie było jednym z czynników musiała być miłość,która od czasów licealnych widocznie nie osłabła
Bo Seungmin wiedział..
Każdy widział te spojrzenia które Minho i Jisung sobie wysyłali,wszyscy byli świadomi że oboję się kochali.Byli nazbyt oczywiści
Mimo to jeden i drugi pozostawiali ślepi na miłość drugiego
Szczerze chłopak nie wiedział kiedy relacja tej dwójki aż tak się rozwinęła,z plotek które słyszał w liceum z początku wynikało coś kompletnie przeciwnego.Wielokrotnie jego uszom przyszło słyszeć że Minho nienawidzi nowego ucznia,uważając go za przyczynę straty wtedy w jego życiu jedynego prawdziwego przyjaciela,chociaż uczniowie będący kompletnymi ignoratami woleli w swoich plotkach zamieniać słowo "przyjaciel" na "tarcze"
Plotki jednak pozostawały plotkami,a z biegiem czasu Minho i Jisung coraz częściej byli widziani razem,czy to rozmawiających na korytarzu,jedzących razem lunch czy nawet wspólnie przesiadujących w swoich klasach aż do momentu gdy dzwonek na lekcje nie zadzwonił.A czasami i to było za mało i dopiero prośba nauczyciela o opuszczeniu sali skutkowała rozdzieleniem ich
CZYTASZ
Broken compass | Stray Kids
Fiksi Penggemar~Druga część "Hear Me"~ Jisung po 6 latach wraca do Seulu, aby tam dokończyć swój ostatni rok studiów... A chłopak modlił się tylko o jedno.Pragnął jedynie uniknąć spotkania z nimi , ale los miał co do tego inne plany... Co się działo w życiu bohate...
