Jak zapewnie wiecie-niedawno zawału serca dostał św. Mikołaj, a mianowicie jego przybrana wersja "John Trevolts", który roznosił wszystkim małym czarodzieją zabawki na, które nie było stać ich rodziców.
Do dzisiaj Ministerstwo Magii bada przyczyny domniemanego "zawału serca".
Podobno John Trevolts, pseudonim św. Mikołaj dostał zawał serca na widok listu od małego czarodzieja że chce na Gwiazdkę prawdziwą "blyskawicę".
Jednak tym, którym nie brak "piątej klepki" dobrze wiedzą że John Trevolts dostał zawał na serca gdy ujrzał na okładce mugolskiego pisma "Playboy" swoją żonę.
Już znaleziono osobę, która wcieli się w dobrodusznego św. Mikołaja...
Rubeus Hagrid zwyciężył w konkursie na "najlepszego kandydata na św. Mikołaja".
"Wiedziałem że to musze być ja"-tak komentował po werdykcie niezależnych sędziów.
Rubeus Hagrid chce wnieść kilka nowinek do osoby św. Mikołaja:
"Do licha z tymi tępymi reniferami, teraz są w modzie smoki"-to jeden z pomysłów Hagrida. Ciekawe tylko jak będzie pakował, ale to mały problem.
Prawdziwą zagadką jest jak Rubeus Hagrid wejdzie tradycyjnie kominem do domu by zostawić prezent.
Producenci komin i kominek już zacierają ręce na nowe zamówienia, a zdesperowani rodzice wysyłają listy do Ministerstwa Magii o nowy wybór św. Mikołaja.
Sam pół-olbrzym przyznaje że doszło mu jeszcze trochę "sadełka".
Na pytanie dziennikarzy co myśli o zawału serca byłego św. Mikołaja odpowiedział: "Od dawna mówiłem mu że ma zmienić gazetę, choćby na "CKM", ale on się upierał przy swoim"
