Komputery w Departamencie Tajemnic - na taki nowoczesny i jakże mugolski pomysł wpadł jeden z niewymownych (którego nazwiska nie możemy ujawnić). Sprawa jest aż tak poważna, iż sam pan Minister Magii zgodził udzielić krótkiego komentarza.
"Zawsze uważałem, że wprowadzanie mugolskich przedmiotów (którymi posługuje się nie używając czarów) do świata czarodziei, jest całkowicie zbyteczne, jednakże gdybyśmy trochę te "komputery" udoskonalili czarami mogły by nam się przydać do, np zapisywania przepowiedni. Chcemy bowiem uniknąć takiej sytuacji, jaka wyniknęła z wtargnięcia do ministerstwa śmierciożerców. Oczywiście po tej akcji Ministerstwo jest lepiej chronione, ale zawsze - taki komputer szybko się nie zbije" - komentuje właśnie pan Rufus. Z nieoficjalnych źródeł wiemy że sprawa jest w toku i na razie za wprowadzeniem komputerów jest większość czarodziei... Chociaż jak dodał po chwili pan Minister "Kule nie znikną z Departamentu, ale przepowiednie zostaną dwa razy zapisane: w kuli i w komputerze"
