Po Romanie G. nadszedł czas na kolejnego pracownika mugolskiego rządu a mianowicie Donalda T. Donald to prawdziwy mugol . Ale czy na pewno prawdziwy?
Dzisiaj do Ministerstwa Magii dotarła interesująca wiadomośc . Otóż pewien informator powiadomił o tym , że Donald T. jest czarodziejem. Pracownicy Ministerstwa udali się do domu rzeczonego mężczyzny, aby to sprawdzić. Po dokładnym przeszukaniu tegoż domu znaleźli przedmiot magiczny a dokładnie najprawdziwszą różdżkę. Donald zapytany o nią odpowiedział:
- A to taki ładny kawałek drewna . Fajny co? Najpierw myślałem , że to jakiś taki dziwny ołówek, ale okazało się że nie. Romek (ten samy , który został oskarżony o współpracę z Sami-Wiecie-Kim ) dał mi to na przechowanie i powiedział, żebym jej nie zgubił. A swoją drogą, z tego patyczka wyskakują takie kolorowe iskierki, wiecie fajnie to wygląda. A raz to nawet tak z niej buchnęło, że byłem cały czarny na twarzy. Chociaż nie to było, kiedy indziej, jak stanąłem koło kominka, a z niego to tak często bucha, no i musiałem go sam wyczyścic . Wyobrażacie sobie?
Pracownicy Ministerstwa Magii , skonfiskowali różdżkę oraz zmodyfikowali pamięc panu Donaldowi. Pan Donald T. raczej nie zostanie o nic oskarżony ponieważ mógł być pod działaniem Imperiusa. Ministerstwo zajmuje się tą sprawą. Jedno wiemy na pewno - owy Donald T. nie jest czarodziejem.
