Rozdział 20

5.7K 351 23
                                        

Lauren: Kochaaanieee co robisz??

Lauren: Nawet nie wiesz na co mam teraz ochotę

Camila: Lauren jest druga w nocy co mogę o tej porze robić

Camila: Czy ty jesteś pijana?

Lauren: Tobą *porusza znacząco brwiami*

Camila: lmao

Lauren: Nie śmiej się ze mnie *smutna mordka*

Camila: Idź spać

Lauren: Bez ciebie nie idę

Camila: Jest druga w nocy idź!!

Lauren: Nie *tupie nogą jak mała dziewczynka*

Camila: Zabije cię

Lauren: I tak wiem, że mnie kochasz

Camila: W grobie nie będziesz już taka rozgadana

Lauren: I tu masz rację. Będę jeszcze gorsza

Camila: Uuu ciekawe, chętnie się przekonam

Lauren: Dajesz ale najpierw wiesz czego chcę?

Camila: Czego!?

Lauren: Ciebie nagiej w moim łóżku

Camila: Lauren co ty pieprzysz?

Lauren: Ciebie jeśli tylko przyjdziesz

Camila: Jak to możliwe, że będąc tak pijaną udaje ci się tak dobrze pisać?

Lauren: Talent ;)

Camila: Whatever

Camila: Idę spać i ty też

Camila: Dobranoc skarbie :*

Lauren: Jej nazwałaś mnie skarbem *skacze z radości*

Lauren: *wywraca się ze szczęścia*

Camila: lmao nie jaraj się tak tylko do łóżka

Lauren: Tak kocie :*


Wrong Number, Baby ✔Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz