Rozdział 21

5.6K 345 11
                                        

Lauren: O boże Camz przepraszam

Camila: Haha jak się czujesz?

Lauren: Ledwo żyje

Camila: Oh kochanie jak to mówią kac morderca nie ma serca

Lauren: Więcej nie pije

Camila: Każdy tak mówi a potem i tak pije

Laurem: Ja się będę tego trzymać i jeszcze raz cię przepraszam

Camila: Spoko nie masz za co

Camila: To miło, że chcesz mnie w swoim łóżku

Camila: Może kiedyś kto wie ;)

Lauren: Uważaj bo pomyśle, że mnie podrywasz

Camila: Możliwe, że to robię ;D

Lauren: Czuje się zaszczycona

Camila: Nie wiem czy to zaszczyt być przez ze mnie podrywaną

Lauren: Dla mnie jest misiek :*


Wrong Number, Baby ✔Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz