Lauren: Za niedługo do Miami przyjeżdża twoja miłość
Camila: Ta.
Lauren: Uuu kropka nienawiści
Lauren: Co jest, nie cieszysz się?
Camila: Cieszę się ale nie chcę o tym z tobą pisać
Lauren: Dlaczego?
Camila: No nie wiem bo znowu będziesz się ze mnie śmiać
Lauren: Wcale nie śmiałam się z ciebie tylko wyraziłam swoje zdanie
Lauren: A po za tym jestem zazdrosna
Camila: O co?
Lauren: O to, że bardziej się jarasz tym, że ona przyjeżdża niż, że ja
Camila: Haha nie musisz być o to zazdrosna
Camila: Ty to ty, a ona to ona
Lauren: Tak tylko, że ona to Lauren pieprzona perfekcja Jauregui sama tak powiedziałaś
Camila: Oj Lolo a ty jesteś moją Lauren
Lauren: Co by było gdyby ona chciała z tobą być zgodziłabyś się?
Camila: To niemożliwe
Lauren: Ale jeśliby było możliwe
Camila: Chce ją spotkać żeby jej podziękować ponieważ uratowała mi życie ale to z tobą mam randkę
Camila: Chyba ,że ją odwołujesz
Lauren: Jak to uratowała ci życie?
Lauren: Musiałabym być głupia żeby ją odwołać
Camila: Nie chcę o tym gadać
Lauren: Camz.
Camila: Teraz ty stawiasz kropkę nienawiści
Lauren: Nie zmieniaj tematu tylko mów
Camila: Nie dzisiaj
Camila: Powiem ci jutro bo teraz idę spać
Lauren: Mam nadzieję :)
Lauren: Słodkich moja mała Camz :*
Camila: Tobie też :*
CZYTASZ
Wrong Number, Baby ✔
FanfikceNiewielka pomyłka,a tak wiele może zmienić w życiu dwóch osób. ~~Część 1~~ Nieznany: Ally rusz tą dupę do busa. Camila: Nie będę ruszać dupy a ty pomyliłaś numer skarbie ;) ~~Część 2~~ Lauren: Hej Sunny ;) Camila: Hej,nie masz teraz koncertu? ~~Częś...
