Rozdział 15

5.9K 343 9
                                        

Lauren: Za niedługo do Miami przyjeżdża twoja miłość

Camila: Ta.

Lauren: Uuu kropka nienawiści

Lauren: Co jest, nie cieszysz się?

Camila: Cieszę się ale nie chcę o tym z tobą pisać

Lauren: Dlaczego?

Camila: No nie wiem bo znowu będziesz się ze mnie śmiać

Lauren: Wcale nie śmiałam się z ciebie tylko wyraziłam swoje zdanie

Lauren: A po za tym jestem zazdrosna

Camila: O co?

Lauren: O to, że bardziej się jarasz tym, że ona przyjeżdża niż, że ja

Camila: Haha nie musisz być o to zazdrosna

Camila: Ty to ty, a ona to ona

Lauren: Tak tylko, że ona to Lauren pieprzona perfekcja Jauregui sama tak powiedziałaś

Camila: Oj Lolo a ty jesteś moją Lauren

Lauren: Co by było gdyby ona chciała z tobą być zgodziłabyś się?

Camila: To niemożliwe

Lauren: Ale jeśliby było możliwe

Camila: Chce ją spotkać żeby jej podziękować ponieważ uratowała mi życie ale to z tobą mam randkę

Camila: Chyba ,że ją odwołujesz

Lauren: Jak to uratowała ci życie?

Lauren: Musiałabym być głupia żeby ją odwołać

Camila: Nie chcę o tym gadać

Lauren: Camz.

Camila: Teraz ty stawiasz kropkę nienawiści

Lauren: Nie zmieniaj tematu tylko mów

Camila: Nie dzisiaj

Camila: Powiem ci jutro bo teraz idę spać

Lauren: Mam nadzieję :)

Lauren: Słodkich moja mała Camz :*

Camila: Tobie też :*

Wrong Number, Baby ✔Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz