one-shot: Karaluch

1.5K 82 1
                                        

Na dźwięk piskliwego, kobiecego wrzasku, który mógł pochodzić tylko od jednej osoby, Severus wpadł do sypialni, gdzie znalazł Lucjusza stojącego na szafce z gazetą.

- Pająk?

- Gorzej... Karaluch- odpowiedział Malfoy, rozglądając się dookoła. Sev westchnął cicho po czym wziął swojego kochanka na ręce, wynosząc go z pokoju.- Sev...

- Tak?

- Jutro wzywamy speca od usuwania tych kreatur z mojego domu- powiedział Lucjusz nadal, rozglądając się po otoczeniu. Snape tylko jęknął cierpniczo nie mając sił na skomentowanie tego.

Snucius na tropieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz