Na dźwięk piskliwego, kobiecego wrzasku, który mógł pochodzić tylko od jednej osoby, Severus wpadł do sypialni, gdzie znalazł Lucjusza stojącego na szafce z gazetą.
- Pająk?
- Gorzej... Karaluch- odpowiedział Malfoy, rozglądając się dookoła. Sev westchnął cicho po czym wziął swojego kochanka na ręce, wynosząc go z pokoju.- Sev...
- Tak?
- Jutro wzywamy speca od usuwania tych kreatur z mojego domu- powiedział Lucjusz nadal, rozglądając się po otoczeniu. Snape tylko jęknął cierpniczo nie mając sił na skomentowanie tego.
CZYTASZ
Snucius na tropie
UmorismoGłównie będą tu talksy, memy, opowiadania z shipu Snucius, ale bd się od czasu do czasu pojawiać inne paringi.
