Książka opowiada o 16 letniej Emily Evans, która ma problemy rodzinne, a jej dzieciństwo należało do jednych z najtrudniejszych, ale mimo wszytsko dziewczynie udaje się spełnić marzenie. Poznaje też chłopaka, który zmienia jej życie, ale za jaką cen...
Obudziłem się było jeszcze wcześnie ale i tak chciałem się jus ogarnąć bo wiedziałem ze ta dziewczyna w końcu ma przyjść no i chłopaki wiec chciałem już za w czasu być gotowy. Spojrzałem na telefon zobaczyłem wiadomość że Bill napisał do mnie abym obudził Emily bo się długo szykuje. Wiadomość była wysłana z godzinę temu. Nie byłem pewny czy chłopak już ją obudził ale jeśli on mnie o to poprosił to wiedziałem ze pewnie się szykuje i na serio nie ma czasu wiec ruszyłem w stronę pokoju dziewczyny. Nie było jej tam. No przecież pewnie śpi u Billa. Chciałem już wyjść ale byłem w jej pokoju i nikt by nie widział gdy bym coś sprawdził. Nie wiem czemu ale byłem ciekawy co ma w szafce nocnej. Były tam jakieś kartki i inne nie pierdułki ale co najważniejsze był tam jakiś list. Kurwa nie powinienem ale nic nie mówiła o żadnym liście. Otworzyłem go szybko i przeczytałem był to list od Luki pisał o tym jak bardzo mu jej brakuje i ze chce się spotkać .Było by git gdy by nie to że napisał do niej "Mała" tylko ja tak mogę mówić do niej. Czekaj nie nie ja do niej nic nie czuje pfff. Nie ważne w ogóle dlaczego mnie to interesuje. Odłożyłem list i zacząłem kierować się w stronę drzwi ale nagle do pokoju wbiła dziewczyna.
Pov Emily
-Emily obudź się jest już 11 a o 13 miała do nas przyjść ta nowa.-powiedział spanikowany Bill a ja szybko wstałam na nogi
-Przyjdzie do nas jeszcze Gustav i Georg bo tez muszą ją poznać.
-Boże mam tak mało czasu.-Powiedziałam i szybko poszłam do pokoju w którym był Tom.
-Tom co ty tu robisz.
-yy miałem cię obudzić...
-Ale mnie nie ma w tym pokoju.
-No właśnie zobaczyłem.
-I co musiałeś wejść głębiej żeby zobaczyć czy nie ma mnie za łóżkiem.
-Właśnie.-powiedział chłopka szybko i machnął dwa raz pod rząd wskazującym palcem.
-Dobra Tom po prostu wyjdź z mojego pokoju.
-No dobra.-powiedział chłopak i wyszedł z pokoju zamykając drzwi za sobą.
Nie wiem dlaczego on na serio chciał z mojego pokoju ale to jest trochę nie po kojące ale w sumie może on na serio chciał mnie obudzić. Podeszłam do szafy i wyjęłam z niej ciuchy.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Przebrałam się była już 12 30 wiec pewnie dziewczyna będzie lada moment wiec zeszłam na dół aby być gotowa.