~I thought we would be a happy couple~

748 15 1
                                        

To była Emily szarpiąca się z Dawidem. Zauważyłem że próbuje ją obmacywać. Popchnąłem go momentalnie i zacząłem go okładać pięściami. Do tego momentu kiedy nie stawiał żadnego oporu. Dziewczyna była wystraszona gdy tylko podniosłem się i obróciłem Emily momentalnie  wtuliła się w mój tors.

Pov Emily

Rozmawiałam z ludzmi gdy podbił znikąd do mnie Dawid zapytał się czy chce się przejść. Ja nie miałam niczego lepszego do robienia więc pokiwałam twierdząco głową i dopiłam na szybko końcówkę drinka.

☆☆☆

Szliśmy już z 15 minut byliśmy na kompletnym zadupiu na dzielnicy na której nikt praktycznie nie mieszka zaczęłam się trochę bać i Dawid to zauważył.

-Spokojnie mała nic ci się przy mnie nie stanie. Podniósł moją brodę dłonią i mnie pocałował. Ja nie miałam na to ochoty i tym bardziej nie z nim. Więc próbowałam go odepchnąć ale bez skutecznie. Kiedy zauważył że się szarpie odkleił się ode mnie  i zaciągnął mnie do ciemnej uliczki.

-myślałem że załatwimy to po dobroci i będzie z nasz szczęśliwa para ale cóż.

Po tych słowach zaczeła krzyczeć i błagać go żeby przestał ale to był na nic. Zaczął mnie dotykać. Szarpałam się ale chłopak był silniejszy .Brakowało mi już siły nie dawałam rady już dłużej krzyczeć. Gdy nagle zobaczyłam kogoś był to Tom powalił Dawida na ziemie i zaczął okładać go pięściami. Wystraszyłam się. Tom robił to tak długo aż Dawid nie stracił przytomności. Gdy Tom odwrócił się w moją stronę momentalnie go przytuliłam płacząc.

- wszystko będzie dobrze.-powiedział czule głaszcząc mnie po głowie.

Nie mogłam się powstrzymać kiedy poczułam jego tors od razu wiedziałam że chcę go mieć dla siebie i pocałowałam go... namiętnie...bardzo namiętnie. On odwzajemnił pocałunek i wyszliśmy z zaułku. Było mi zimno w końcu ubrałam się w krótką bluzkę z krótkim rękawkiem więc trochę  nie dziwne.

Pov Tom

Dziewczyna gdy tylko mnie zobaczyła podeszła do mnie i mnie przytuliła .Ona była cudowna czuje tak duży pociąg do niej. Gdy chwile już się przytulaliśmy i wypłakała się w mój tors dziewczyna podniosła głowę i stanęła palcach i mnie pocałowała. Odwzajemniłem ten pocałunek był taki świetny. Po chwili dziewczyna oderwała się ode mnie i wyszliśmy z ciemnej uliczki. Zauważyłem wtedy że ma gęsią skórkę i jak się trzęsie więc długo nie myśląc zatrzymałem się i ściągnąłem buzę i ją jej podałem.

-Proszę, wiedzę że ci zimno.- powiedziałem podając jej bluzę samemu zostając w krótkim rękawku.

-Tom ale na prawdę nie musisz.-nie dałem jej dokończyć.

-Ale ja chciałem.-powiedziałem uspokajającym głosem.

-Dziękuje.-powiedziała i założyła bluzę.

Wyglądała tak uroczo. Widziałem że jest zmęczona wszystkim co się dziś stało więc zatrzymałem ją i wziąłem ją na ręce w stylu panny młodej. Dziewczyna wydawała się być zaskoczona powiedział tylko ciche Dziękuję i sadziła głowę pomiędzy moją szyję a barki(szczerze nie wiem jak to opisać ale raczej każdy wie o co chodzi).Ona jest taka cudowna. Szliśmy tak dłuższą chwile aż zauważyłem Ness ,Billa ,Gustaw i Georga który byli zdenerwowani. Podszedłem do nich a oni od razu zaczęli zadawać dużo pytań a ja tylko ich uciszyłem i wskazałem na śpiącą ma moich rękach Emily. A wtedy odezwał się Georg.

Night In Sky||Tom KaulitzOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz