43

547 56 3
                                        


Tristan

Patrzyłem ze zdumieniem za oddalającą się Sheri. To trochę wyglądało tak, jakby się obraziła, że znalazłem z jej przyjaciółką wspólny język. Bezpośredniość Mii mnie bawiła, dlaczego Sheri poczuła się tym urażona?

– Dzięki. Ale by w ogóle zrobić z nich użytek, muszę jeszcze złapać moją randkę.– Pomachałem dziewczynie pudełkiem prezesów, które następnie schowałem do kieszeni marynarki, po czym podążyłem za naburmuszoną Sheri, która zniknęła już za drzwiami opatrzonymi napisem Tylko dla personelu.

Przekroczyłem pospiesznie drzwi zaplecza. Dziewczyna akurat starała się włożyć płaszczyk. Oparłem się o szafki i mruknąłem wesoło:

– Dobrze, że się ubierasz. Na motorze jest zimno.

Król Miasta - PREMIERA 18.06.2025 r.Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz