9

106 10 2
                                        

Jestem przerażona. Andy zabił Zoe.

Andy zabił Zoe!

Nienawidzę go! Zniszczę mu życie.

Siedzę na kanapie i oglądam jakiś nudny film. Myślę o Zoe. Była dla mnie wszystkim... Kochałam ją jako przyjaciółkę. A ja zostawiłam ją dla Andy'ego który ją zabił. A mnie bił.

Ale....

To wszystko przeze mnie! Ja powiedziałam Zoe że Andy mnie bił! To wszystko ja! Jestem okropna.

***

Przez rok, nie odzywałam się do Andy'ego. Do nikogo się nie odzywałam. Miałam depresję. Chciałam się zabić, ale pomyślałam o Frans'ie. To moja pierwsza miłość. A teraz przyjaciel.

Moje myśli przerwał dzwonek do drzwi. Bez patrzenia przez wizjerek otworzyłam drzwi.

Nawet nie zobaczyłam kto to, ale zostałam przyciśnięta do ściany a na czole czułam coś dziwnego. Jakby pistolet?

Dopiero po chwili zobaczyłam kto to był.

- Andy?! Co ty robisz?! Odłóż ten pistolet!- podniosłam głos.

- Zabije cię szmato.- przycisnął mocniej pistolet do mojego czoła.

- Co ja ci zrobiłam?!

- Powiedziałaś tej szmacie że cię pobiłem! Przybiegła i mnie wkurwiła! Zabiłem ją! Przez ciebie! To wszystko ty!

Łzy leciały mi po policzkach jak strumień. Andy za chwilę może mnie zabić.

- Błagam... Andy odłóż ten pistolet...

Chłopak schował pistolet do kieszeni a ja odetchnęłam.

Nie mógł by tego zrobić.

Serce biło mi jak oszalałe. Zwiesiłam głowę w dół. Andy podniósł mój podbródek i pocałował! On jest jakiś chory?!

- Księżniczko, oddaj pocałunek.- szepnął mi do ucha. Nie będę całować się z zabójcą!

Andy wziął mnie na ręce. Szarpałam się. Weszliśmy do sypialni i Andy położył mnie na łóżku.

- Zostaw mnie!- zdejmował moje ciuchy. Niestety byłam za bardzo zmęczona by zaprzeczać temu co teraz robi. Po chwili poczułam ból i strach.

- Powiesz komuś słówko... A utnę ci ten język.- walnął mnie w twarz i wyszedł z domu.

Spojrzałam w lusterko... Makijaż rozmazany od płaczu, ciuchy poszarpane, włosy we wszystkie strony, czerwony policzek, siniaki na ciele... To wszystko Andy... Ale i tak chyba go kocham... Wiem... Zgwałcił, pobił, zabił przyjaciółkę, ale robił to nieświadomie! I tego będę się trzymać!

Położyłam się na łóżku i szybko odpłynęłam.

Do następnego!

Popełniłam błąd << a.b >>Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz