Kiedy mój "chłopak" już poszedł to obiecałam sobie, że spotkam się z tym Andy'm i więcej się o sobie dowiem. Ale gdzie mam go znaleźć?
Zaczęłam przeszukiwać swoje rzeczy w pokoju, ale nic nie znalazłam. Dlaczego to akurat mnie spotkało? Kto chciał bym straciła pamięć?
Związałam włosy w koka i westchnęłam głośno rzucając się na łóżko. Założyłam na uszy miętowe słuchawki i zamknęłam oczy słuchając piosenki ,, Bars And Melody- Closer". Bardzo mi się podoba, a Charlie i Leo są serio zajebiści.
Obudziłam się mniej więcej po godzinie ze słuchawkami na uszach. Wstałam leniwie z łóżka i zeszłam do kuchni.
Otworzyłam lodówkę mając nadzieję, że jest pełna. Niestety. Pustka..
Przebrałam się w czarne legginsy i czarną bluzę z białym napisem ,, No problem ".
Wyszłam z domu zamykając go na klucz. Zaraz, zaraz. Gdzie jest teraz jakiś sklep? Ta ulica nie wygląda na zaludnioną. Jest tylko 5 domów. Zaczęłam iść przed siebie rozglądając się. Przymknęłam na chwilę oczy i co? Upadłam na ziemię z KIMŚ. Czy ja nie mogę do kurwy zamykać oczu!?
- Jejku, przepraszam. - mruknęłam otrzepując się z brudów. Nie uniosłam wzroku bojąc się kto tam może stać.
- Chyba nie mogę więcej zamykać oczu. - zaśmiałam się nerwowo i w końcu uniosłam wzrok na osobę stojącą przede mną.
O KURWA
Przede mną stoi Leondre Devries. Chyba nie tylko straciłam pamięć, ale też mam jakieś zwidy.
- To moja wina, zapatrzyłem się. - zaśmiał się cicho. - Nic ci nie jest? - zapytał.
- W p-porządku. Czekaj, czekaj... Albo mi się zdaje, albo nie, ale... Przede mną stoi Leondre Devries? - nie mogłam uwierzyć.
- We własnej osobie. - uśmiechnął się szeroko.
- O matko... Wiesz, nie to, że jestem kolejną świruską, która nie może bez ciebie i Charlie'go żyć, ale spotkać gwiazdę na ulicy to jest coś. I lubię wasze piosenki. - także się uśmiechnęłam.
- Cieszę się z tego powodu. - patrzylismy na siebie przez chwilę co było krępujące troszkę.
- Muszę już iść. Jestem umówiony z Charlie'm i Chloe. Może jeszcze kiedyś na siebie wpadniemy. - puścił mi oczko i mnie ominął.
- Leondre, poczekaj. - Odwróciłam go do siebie delikatnie.
- Mogę cię przytulić? - zapytałam z różowymi policzkami.
- Jasne. - uśmiechnął się ukazując rząd białych zębów. Przytuliłam bruneta i okazało się, że jest ode mnie wyższy. Może nie ma między nami ogromnej różnicy, ale jednak jest.
- To... Do zobaczenia. - powiedział idąc przed siebie.
Okej... To było dziwne. Właśnie rozmawiałam i przytulałam się ze znaną gwiazdą za którą szaleją te Bambinos. Bardzo ich lubię, ale mam swoje życie, którego NIE PAMIĘTAM.
Do następnego! Pamiętajcie o gwiazdach i komentarzach! 💞
CZYTASZ
Popełniłam błąd << a.b >>
FanfictionCześć jestem Olivia. Chodzę do drugiej liceum. Do naszej szkoły chodzi Andy Black. Najpopularniejszy chłopak w szkole. Podoba mi się bardzo, ale nie umiem do niego zagadać. Może stanie się coś co połączy mnie i Andy'ego?
