Stoję na wysokiej górze, podpięta do jakiś pasków i mocno ściskam rękę Andy'ego. Skok na bungee. Nigdy bym o tym nie pomyślała. Andy zapewnia mnie, że nic takiego się nie stanie i że wyjdziemy z tego cało. Ale ja nadal mam wątpliwości.
- Skarbie, jak coś to możemy zejść. - powiedział chłopak, ale ja nie chciałam wyjść na słabą.
- Skaczemy. - kiwnęłam głową.
- Moja dziewczynka. - pocałował mnie w czoło i po paru sekundach facet za nami zaczął odliczać.
- Trzy!
- Dwa! - moje serce bije jak szalone.
- Jeden! Skaczcie! - zamknęłam oczy i z piskiem skoczyłam ze skały trzymając za rękę Andy'ego. Po chwili nie czułam jego ręki. Otworzyłam oczy i widziałam tylko krew i nienaturalnie wygięte ciało Andy'ego na skale.
Z moich oczu poleciały tony łez. Zaczelam krzyczeć, wołać o pomoc i po chwili zjawiła się pomoc, a mnie ściągnięto na ziemię.
Do następnego!
CZYTASZ
Popełniłam błąd << a.b >>
FanfictionCześć jestem Olivia. Chodzę do drugiej liceum. Do naszej szkoły chodzi Andy Black. Najpopularniejszy chłopak w szkole. Podoba mi się bardzo, ale nie umiem do niego zagadać. Może stanie się coś co połączy mnie i Andy'ego?
