występują małe sceny 18+
Jesteś popychana, gnębiona, krzywdzona i wykorzystywana w podstawówce oraz gimnazjum. Tracisz matkę, po czym chcesz się zabić, lecz ktoś cię powstrzymuje. W liceum myślisz, że wszystko będzie takie samo jakie było w gimnazj...
Przebrałaś się już w piżamę, bo nie chciało ci się siedzieć w ciuchach.
Twoja piżama:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ktoś przyszedł. Zleciałaś na dół.
Y/N: Kto to?
RM=Namjoon
RM: Kto to?
TH: Koleżanka z klasy.
Y/N: To ja się powinnam zapytać kto to.
TH: Opowiadałem ci o nim.
RM: Jestem Kim Namjoon.
Y/N: A to ty.
RM: A ty jesteś Y/n. Tak?
Y/N: Tak.
NJ: Taehyung dużo o tobie opowiadał.
GEST TH: Zamknij się.
TH: Ubierz się.
Y/N: Jestem ubrana?
TH: Ubierz jakiś szlafrok.
Y/N: Dlaczego?
RM: Za bardzo wyzywające.
Y/N: Pfff! To macie problem.
TH: Dobra, nie zwracajmy na nią uwagi.
RM: Sprawa jest.
TH: Jaka?
y/n: Dobra, to jest mało interesujące.
Poszłaś do siebie.
POV TAEHYUNG
RM: Seokjin założył klub.
TH: I co?
RM: Brakuje w nim ciebie.
TH: Czyli że jesteś w nim ty, Seokjin, Jimin, Yoongi, Jungkook i Hoseok?
RM: Tak.
TH: Wchodzę.
RM: Wiesz co tam robimy.
TH: To co zawsze tylko, że zakładamy taki jakby gang.
RM: Dokładnie, nikt nie może się o tym dowiedzieć. Ale jest jeden news.
TH: Jaki?
RM: Zauważyłem, że ta cała y/n jest inteligenta. Przydałaby się w gangu.
TH: Nie wiem czy się zgodzi.
RM: Chodzi mi o to, abyś ją przetestował.
TH: Co? W jaki sposób.
RM: Nie wiem dokładnie czy jest na tyle dobra, aby z nami współpracować.
TH: Aha.. Czyli mam zobaczyć na co ją stać?
RM: Dokładnie, a jeśli nie stać jej na za dużo, nauczą ją czegoś.
TH: To chyba nie będzie potrzebne.
RM: Za tydzień wraca Seokjin i będzie pierwsze spotkanie gangu.
TH: To gdzie on był?
RM: Rodzice kazali mu z nimi jechać , ale nie wiem gdzie.
TH: Okay. Jak się ten gang nazywa?
RM: Właśnie będziemy musieli wszystko ogarnąć.
TH: Okay.
RM: Gang jest tajny, nikt oprócz nas i y/n ma o nim nie wiedzieć.
TH: Dobrze.
RM: Pójdę już, bo jeszcze muszę coś załatwić.
TH: Dobrze.
RM: Powodzenia z y/n:
TH: Dzięki. *pomyślał* Czekaj, CO?!
RM: Wiesz co. Nara.
TH: Siema.
Poszedł.
TH: O co mu chodziło..?
Zeszłaś na dół.
Y/N: Głodna jestem...
TH: Zamówię pizzę.
Y/N: O tak..
Taehyung zamówił pizzę.
Razem zjedliście.
Y/N: Jaką sprawę miał do ciebie Namjoon?
y/n: Nie powinno mnie to interesować.. Ale zaryzykować można.
TH: Muszę coś zrobić.
Y/N: A..
Chciałaś posprzątać.
TH: Idź, ja posprzątam.
Y/N: Pomogę ci.
TH: Sam to zrobię, jest już późno, idź się połóż.
Y/N: Ta jasne.
Poszłaś do siebie.
Y/N: Ten palant myśli, że ja pójdę spać? Boże, ale mnie wkurza..
POV TAEHYUNG
TH: Jak ja mam ją sprawdzić, przecież nie powiem jej " Słuchaj, muszę cię sprawdzić, bo nie wiemy czy przydasz w gangu" ... Ahhh.. Mam tydzień. Taehyung musisz coś wykombinować.
POV Y/N
Zrobiłaś pielęgnację, poczytałaś trochę książkę i zaczęłaś stalkować Han Sungmi.
Y/N: Boże.. Ale żałosne. Ona się chwali tym, że kogoś poniża. Serio? Niczego się tutaj nie dowiem. Muszę wykombinować jak zrobić jej tutaj piekło.
Napisała do ciebie lisa.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Y/N: No to się rozerwę. Tsuki co o tym myślisz?
Wzięłaś go na ręce.
Y/N: Jinsei już śpi? *zobaczyłaś drugiego węża* Też nie możesz spać.. *westchnęłaś* Powiedzcie mi jak mam załatwić Han Sungmi.. Hhhh.. Słodziaki. *uśmiechnęłaś się*
Odłożyłaś węże i usiadłaś na łóżku. Zaczęłaś rozmyślać nad chytrym planem. O 3 zasnęłaś.