Nerwy zjadały Gaviego żywcem.
Ręce i nogi trzęsły mu się w niekontrolowany sposób.
To był jego pierwszy mecz i czuł, że w każdej chwili może się załamać. Czy tak czują się zawodnicy? Gdybym wiedział, to też by mu nie pomogło.
Nie był jedyny, było wielu innych, którzy również grali w swoich pierwszych Mistrzostwach Świata, co powinno go uspokoić, tak jak wtedy, gdy dostajesz złą ocenę i twój przyjaciel też to robi, ale wow, to było zupełnie inne od tego. Jego życie praktycznie zależało od piłki nożnej, wszystko, co zrobi, będzie ogromnie oceniane przez "fanów" i czy ci się to podoba, czy nie, to ma duży wpływ.
Nagle przypomniał sobie Pedriego.
Dla Pedriego były to również jego pierwsze Mistrzostwa Świata.
Stał tam, bardzo blady, wyglądał na zagubionego, kręcił palcami i chodził z jednej strony na drugą. Wyglądał tak samo lub gorzej niż Gavi, tylko najwyraźniej wiedział, jak to ukryć.
- Gavi, wszystko w porządku?
- Tak, a ty? - Nawet nie wiedział, po co pytał, najwyraźniej żaden z nich nie czuł się dobrze.
- Nie wygłupiaj się, widzę, że nie - ujął obie dłonie drugiego i splótł je ze swoimi - Nie martw się, zobaczysz, że wszystko będzie dobrze.
- Boję się
- Słuchaj, jeśli tu jesteś, to dlatego, że na to zasługujesz, bardziej niż ktokolwiek inny, bo ciężko pracowałeś i bardzo się starałeś. Nie czuj się winny, cokolwiek się stanie, nie dźwigaj całego ciężaru na sobie, ok?
Gavi bez wahania przytulił Pedriego - Mam ci powiedzieć kilka słów? - zapytał z głową wtuloną w klatkę piersiową drugiego.
Kanarek tylko się zaśmiał - Nie martw się, wiem, że słowa to nie twoja działka... wystarczy uścisk - po czym najmłodszy przytulił go mocniej.
W 11. minucie Dani Olmo strzelił gola.
Szczęście przeszło przez jego ciało jak porażenie prądem.
Minuta 21, kolejny gol Asensio.
Czy może być jeszcze lepiej? Tak, Ferranowi udaje się strzelić gola z rzutu karnego na korzyść.
Na koniec pierwszej połowy było już tylko 3-0.
A w kolejnych 45 minutach Ferran ponownie zdobył bramkę.
W 57. minucie Pedri został zmieniony. Chciał zostać na boisku, ale nie zamierzał narzekać, był pewien, że Luis Enrique wie, co robi.
Gavi rzucił mu szybkie spojrzenie i zapytał, czy wszystko w porządku, ten obdarzył go uśmiechem i dał kciuka w górę, gest ten został zaaprobowany przez młodszego zawodnika skinieniem głowy.
Pablo biegł na pełnych obrotach.
To było teraz albo nigdy.
Zobaczył piłkę i kopnął ją mocno....
Gol.
Jego pierwszy gol w pierwszym meczu jego pierwszych Mistrzostw Świata.
Był w chwale.
Pobiegł całując naszywkę na koszulce, Pedri wstał z ławki i szedł za nim, odwrócił się i mocno się objęli.
Gavi znów biegł z piłką między nogami do bramki. Był tak skoncentrowany, tak skupiony, tak zdeterminowany, by strzelić kolejnego gola, że nie zauważał, co dzieje się wokół niego.
Pedri zeskoczył z ławki i pobiegł w kierunku boiska, gdy ktoś złapał go za ramię - Pedri nie możesz iść, usiądź proszę - pan patrzył na niego z niepokojem, który starał się ukryć, by uspokoić kanarka.
CZYTASZ
Hungry for Life
FanfictionGłodny życia. Pomimo posiadania wszystkiego, Pedri czuł, że czegoś mu brakuje, czuł ogromną pustkę i nigdy nie przypuszczał, że znajdzie ją w swoim rywalu, Gavim, który nigdy nie przypuszczałby, że kanarek go pokocha. Książka jest własnością @realsk...
