ona-Piękna brunetka, sliczne pełne usta i kocha grać na gitarze.
on-piękny blondyn, sliczne oczy. Gra w kosza.
Czy każda książka musi się kończyć Happy Endem??? Otóż ta nie .... 😕
Jeżeli nie lubisz takich książek po prostu mnie czytaj... 😢
Jed...
Agata Jezuu głupi budzik! !! Jak ja go nienawidzę zaraz wstane wyłączyłam budzik. -Agata co ty jeszcze w łóżku robisz ? -Jeszcze 5 minut!-Zakryłam głowę poduszka. -Agata 7:30! -Że co?!?! -Już rusz dupe! -Ściągnął ze mnie kołdrę. -Już daj mi 10 minut i będę na dole -Podniosłam się z mojego łóżeczka i poszłam do łazienki samo bycie w łazience potrwalo 10 minut więc szybko zbiegłam na dół. -Jestem!-Krzyknęłam lecz nikogo nie było zastalam tylko kartkę na stole.
Tata wyjechał, a ja musiałem mu pomóc wrócę za miesiąc nie chce słyszeć o spóźnieniu się do szkoły, a teraz rusz się i lec do szkoły tam gdzie zawsze zostawiłem ci pieniądze. Kocham Cię. Twój Alex.
Postanowiłam pojechać taksówką byłam w szkole 7:53 . WF pierwszy... No cóż patrzę dalej na plan i idę do szatni.
Zdążyłam się zakolegowac ze wszystkimi dziewczynami z klasy są zajebiste założyłam moją opaske na rękę, która zawsze zasłaniała blizny. I poszłam na sale tak jak dziewczyny Kamil chodzi ze mną do klasy i ma 18 lat dwa lata kiblowal. No trudno. Widać, że rozumu to on nie ma. Weszlam na sale i czekałam, na nauczyciela. W tym momencie Kamil zerwał moją opaske z ręki. -Po co ci to?-Zapytał z uśmiechem, a zaraz potem popatrzyl na moją rękę. -Oddaj to!!-Krzyczałam. -A co jak nie?-Zapytał. A ja się rozplakalam i wybiegłam z sali założyłam buty i kurtkę i wyszlam ze szkoły. Biegłam przed siebie gdy ktoś mnie złapał. Kamil. -Ej Agata przepraszam. -Zostaw!-Wyrwalam mu się, a jego potem już nie widziałam. ... Poszłam w moje miejsce tam gdzie przebywałam był to. Opuszczony budynek gdzie zawsze siedziałam na dachu.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Siedziałam ocierając łzy przeszłam przez barierkę i teraz pytanie. Skoczyć czy nie? Postanowiłam skoczyć puscilam barierkę i chciałam skoczyć gdy ktoś objął mnie mocno w tali i przerzucil spowrotem na dach. -Agata opanuj się- Mówił Kamil? -Zostaw mnie-Łkałam. -Choć tu-Wziął mnie na ręce wsadził do samochodu i zawiozl do domu. Polozyl na kanapie a ja zasnęłam.
Obudzialam się o 9:00 nie idę dziś do szkoły. Obok mnie siedzial on. -Hej wytłumaczysz mi dlaczego chcialas to zrobić? -Zapytał. -Bo chciałam- Nie zauważyłam że nie mam na sobie bluzy i blizny widać. -Cięłaś się. ..-Szepnal. -Tak i co?! Wy nic nie wiecie! !!-Krzyczałam płacząc. -Ciii-Przytulił mnie i zaczął głaskać po włosach czułam się inaczej lepiej. -Nie płacz przepraszam nie chciałem- Zasnęłam znów.
Kamil Gdy miałem ją w ramionach czułem szczęście już dziś wiem, że to ona ta jedyna.
Hej i jest następny. Proszę o gwiazdki iż okropnie nameczylam się przy tym rozdziale.Miałam dodać jutro ale nie wytrzymam.