Rozdział 1

3.6K 158 32
                                        

- Louis wstawaj bo się spóźnimy! - ojciec krzyknął, wpadając do mojego pokoju i zrzucając ze mnie koc. Zwinąłem się w kulkę przez nagłe uczucie zimna na całym ciele.

- Louis wiem, że mnie słyszysz, wstawaj do cholery! - ojciec zaczął mną potrząsać.

- Dobra już wstaje - odezwałem się niezadowolony.

- Masz niecałe 30 minut na ogarnięcie się - powiedział wychodząc z pokoju zabierając mój koc i poduszkę, na której spałem.

Niechętnie wstałem i udałem się do łazienki, po drodze zabrałem czarne rurki oraz białą koszulkę. Wziąłem szybki prysznic, umyłem zęby, ułożyłem włosy i ubrałem się w mniej niż 15 minut. Zabrałem wszystkie moje kosmetyki łącznie z ręcznikiem i wyszedłem z łazienki pakując wszystko do torby. Podszedłem do szafki nocnej, zabrałem telefon z ładowarką, słuchawki oraz zdjęcie, na którym byłem wraz z mamą i wsadziłem wszystko do plecaka. Wziąłem jeszcze czarną bluzę i ubrałem ją na siebie. Zarzuciłem plecak i torbę na ramiona. Wyszedłem spakowany z pokoju i udałem się na dół. Na parterze czekały na mnie dwie kanapki z dżemem jagodowym i kakao. Śniadanie takie jakie lubię najbardziej. Od razu wszystko zjadłem i wypiłem kakao. Nawet nie zdjąłem plecaka ani torby żeby zjeść normalnie i w spokoju jak to moja mama zawsze mówiła. Kiedy skończyłem myć naczynia, do domu wpadł mój ojciec i bez słowa podszedł do mnie i zabrał ode mnie torbę. Poszedł do drzwi wejściowych. Otworzył i zostawił je otwarte. Wiedziałem, że już czas wyjeżdżać. Poszedłem do wyjścia i za sobą zamknąłem drzwi. ~ No to czas w drogę Tomlinson ~ pomyślałem i udałem się do samochodu.

***

29.05.18

Fake love ~ LarryOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz