44. Złoto Kinabalu

421 36 20
                                    

Tytuł: Złoto Kinabalu

Autor: wodna_lilia

Kategoria: Romans


Opis:

Po przeczytaniu opisu można wysnuć dwa wnioski, które w zasadzie opisują dokładnie wszystko, co się do tej pory działo w książce:

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Po przeczytaniu opisu można wysnuć dwa wnioski, które w zasadzie opisują dokładnie wszystko, co się do tej pory działo w książce:

Chodzi o pieniądze

Pieniądze niszczą człowieka

W pewnym sensie opis trafia do czytelnika i przekazuje w całości morał książki, ale jednocześnie ukazuje smutną prawdę: jedynym wątkiem w powieści jest właśnie bogactwo.

Pierwsze wrażenie:

character cards

Tutaj otrzymujesz ode mnie największego plusika za niestandardowe rozwiązanie, jakimi są karty postaci. Zdecydowanie wszystko jest lepsze od standardowego wattpadowego ,,William Burrow, lat 17" i wklejonego powyżej zdjęcia.

Jestem ciekawa jednak wyboru niektórych zdjęć, bo kiedy jestem w stanie zrozumieć, że u Celine pokazany jest przepych, którym otaczał ją William, to u Georgii, Williama czy Francoisa ma się wrażenie, że chodziło jedynie o dobór kolorystyczny do zdjęcia postaci w środku.

prologue

Prolog był dla mnie najbardziej zachęcającym rozdziałem. Nie zdarza się to często w książkach, żeby prolog zaciekawił czytelnika, pomimo tego, że w zasadzie temu służy.

Są tylko dwie rzeczy, do których muszę się przyczepić:

– za długie akapity, które niszczą radość z czytania i estetykę tekstu,
– zbyt streszczony prolog, ze zbyt szczegółowymi informacjami. Np. pochodzenie imienia siostry głównej bohaterki, Celine, czy o czym dyskutowali na jednej z randek.

Prolog powinien nawiązywać do rozdziałów. Czytając go, miałam wrażenie, że jest to opis innej książki.

Reszta rozdziałów one-fourteen

Tutaj znowu muszę się powtórzyć: zdecydowanie za długie akapity, które podzielone miałyby więcej sensu i wyglądałyby po prostu estetyczniej.

Przez całą książkę czytelnik po prostu męczy się z długością akapitów i tym ile niezbyt ważnych dla książki elementów tam umieszczasz. Jeśli podzieliłabyś akapity na mniejsze części, to nie dość, że Twoja praca zyskałaby przejrzystość, to i nam, prostym czytelnikom, których zainteresowałaś swoją twórczością, byłoby wygodniej zrozumieć, o co właściwie chodzi.

Fabuła:

Jeśli chodzi o akcję, to dzieje się jej dużo i jest bardzo szybka. Tutaj nie ma czegoś takiego jak: akcja-inny wątek-reakcja, jest od razu akcja-reakcja.

Recenzje na miarę - zakończoneOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz