22.

250 23 6
                                        

_________

-Dobra mamy wszystko - powiedział Felix, wchodząc do salonu po sprawdzeniu składników na ciasteczka - możemy bezproblemowo zaczynać.

Cała trójka wstała z kanapy i udała się do kuchni za Felixem. Było to niewielkie pomieszczenie, ale na spokojnie wszyscy się zmieścili. Urządzone było w nowoczesnym stylu. Białe blaty idealnie pasowały do lekko szarych frontów szafek, światło wpadało przez średniej wielkości okno nad zlewem, a ściany były szarawego koloru.

-Dobra to Ji i Minho zajmą się ciastem czekoladowym, a ja z Seungminem zrobimy ciasto na ciasteczka waniliowe. Tak będzie szybciej.- stwierdził Lix, wyciągajac miskę z szafki obok zmywarki - Wysłałem Ci już przepis Sung. Możecie zaczynać.

U Hana w domu czuł się jak w swoim własnym. Bywał tu często, czasami nawet za często. Mama Jisunga traktowała młodszego Lee jak własnego syna.

-Oki. Właśnie otwarłem przepis - powiedział Han, trzymając w ręku telefon - ale Minho, muszę cię ostrzec, nie najlepiej idzie mi cokolwiek kulinarnego. Cała nadzieja w tobie.

-Nie martw się Sungie. Damy radę. A jak się nie uda, to zjemy ciastka chłopków. One się na pewno udadzą - uznał Minho, czochrając lekko włoski zarumienionego Jisunga.

Cieszył się, że znów spędza z nim czas. Zdążył się za młodszym stęsknić. Chciał wykorzystać ten czas jak najlepiej.

_________

Po 30 minutach Han rozwałkowywał gotowe ciasto. Mieli wspólnie z Minho wykroić foremki, zaraz po tym, jak starszy wróci z toalety.
Nagle Jisung poczuł ręce na jego tali oraz ciepły oddech muskający jego prawe ucho.

-Już jestem skrzacie. Jak ci idzie walka z ciastem? Możemy już wycinać?

Han zaniemówił przez nagły niski szept starszego Lee. Przeszły go ciarki po całym ciele. Uwielbiał sposób w jaki dotyk Minho na niego działał.

-Tak, czekałem aż wrócisz. Ja zacznę od kształtu serduszka, a ty możesz wziąść gwiazdkę - powiedział Jisung, próbując zakryć swoje czerwone policzki. Oczywiście nie umknęło to uwadze fioletowo włosego.

-Mówiłem, abyś tego nie robił. Uwielbiam widzieć twoje czerwone policzki. Są urocze - powiedział Minho zabierając ręce młodszego z jego policzków - chodź, wycinamy, bo inaczej tamta dwójka nas wyprzedzi.

_________

-Ufff, ale jestem zmęczony - powiedział Seungmin, upadając na kanapę w salonie - czemu robienie ciasteczek jest takie męczące. Nie mam już na nic siły.

-Co powiecie na jakiś film, kiedy nasze pyszności jeszcze się pieką? - zapytał Han, podnosząc pilot z stolika na kawę.

-Ja jestem na tak - odezwał się Felix, zajmując miejsce w fotelu obok kanapy - może zobaczymy "Enola Holmes"?

Wszyscy pokiwali głowami, więc Han odpalił wcześniej wspomniany film. Odłożył pilota na miejsce i usiadł na kawałku kanapy obok Minho. Chwycił kocyk który leżał na oparciu i przykrył siebie i starszego.

W połowie filmu piekarnik zaczął pipać, informując chłopców, że ciasteczka są gotowe. Seungmin zatrzymał film i wszyscy wspólnie udali się do kuchni. Minho wyciągnął wypieki z piekarnika, położył na blacie i wziął jedno, dmuchając na nie. Kiedy było już na tyle zimne, podał je Jisungowi, aby tamten zjadł i nie poparzył się.

-Dziękuję Hyung.

-Spoko. Jedz skrzacie.

Chłopcy wyłożyli ciastka na talerz i zabrali ze sobą z powrotem do salonu.
Kiedy film się skończył, a ciastka znikły, zegar pokazywał naprawdę późną godzinę. Cała czwórka zgodnie uznała, że zostają u Jisunga na noc. Felix i Seungmin nie musieli się martwić ciuchami, ponieważ mieli u Hana pokaźne ilości swoich ciuchów, które kiedyś zostawili i nie raczyli ich odebrać. Ale na takie okazję było to wręcz idealne. Jednak Minho nie posiadał przy sobie ani dresów ani piżamy.

-Czekaj hyung. Sprawdzę na dnie szafy, może będę miał coś większego - powiedział Ji, zagłębiając się w odmęty swojej szafy - o mam. Trzymaj spodnie, powinny być dobre. O, a tu jest bluzka. Idź przymierz i powiedz czy pasuje - powiedział po chwili Han, trzymając w ręce krótkie szare dresowe spodnie oraz za dużą na niego białą bluzkę.

_________

🍓

Cześć truskaweczki <3
Jak wam podobał się spóźniony rozdział?
Wybaczcie, ale miałam tak zawalony ten i tamten tydzień, że ledwo znalazłam czas aby coś napisać.
Ale udało się, napisałam to w końcu.
Wgl wstawiam to kiedy jadę na klasową
wycieczkę i powiem wam, że potrzebuję więcej
takich wydarzeń, może nareszcie bym
wyrabiała się na czas z rozdziałami.
Oraz mam taką małą wiadomość.
Za niedługo zmienię nazwe konta.
Tak tylko mówie abyście wiedzieli.
Miłego dnia/wieczoru/nocy.

🍓

Why you love me? | Minsung Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz