_________
-Dobra mamy wszystko - powiedział Felix, wchodząc do salonu po sprawdzeniu składników na ciasteczka - możemy bezproblemowo zaczynać.
Cała trójka wstała z kanapy i udała się do kuchni za Felixem. Było to niewielkie pomieszczenie, ale na spokojnie wszyscy się zmieścili. Urządzone było w nowoczesnym stylu. Białe blaty idealnie pasowały do lekko szarych frontów szafek, światło wpadało przez średniej wielkości okno nad zlewem, a ściany były szarawego koloru.
-Dobra to Ji i Minho zajmą się ciastem czekoladowym, a ja z Seungminem zrobimy ciasto na ciasteczka waniliowe. Tak będzie szybciej.- stwierdził Lix, wyciągajac miskę z szafki obok zmywarki - Wysłałem Ci już przepis Sung. Możecie zaczynać.
U Hana w domu czuł się jak w swoim własnym. Bywał tu często, czasami nawet za często. Mama Jisunga traktowała młodszego Lee jak własnego syna.
-Oki. Właśnie otwarłem przepis - powiedział Han, trzymając w ręku telefon - ale Minho, muszę cię ostrzec, nie najlepiej idzie mi cokolwiek kulinarnego. Cała nadzieja w tobie.
-Nie martw się Sungie. Damy radę. A jak się nie uda, to zjemy ciastka chłopków. One się na pewno udadzą - uznał Minho, czochrając lekko włoski zarumienionego Jisunga.
Cieszył się, że znów spędza z nim czas. Zdążył się za młodszym stęsknić. Chciał wykorzystać ten czas jak najlepiej.
_________
Po 30 minutach Han rozwałkowywał gotowe ciasto. Mieli wspólnie z Minho wykroić foremki, zaraz po tym, jak starszy wróci z toalety.
Nagle Jisung poczuł ręce na jego tali oraz ciepły oddech muskający jego prawe ucho.
-Już jestem skrzacie. Jak ci idzie walka z ciastem? Możemy już wycinać?
Han zaniemówił przez nagły niski szept starszego Lee. Przeszły go ciarki po całym ciele. Uwielbiał sposób w jaki dotyk Minho na niego działał.
-Tak, czekałem aż wrócisz. Ja zacznę od kształtu serduszka, a ty możesz wziąść gwiazdkę - powiedział Jisung, próbując zakryć swoje czerwone policzki. Oczywiście nie umknęło to uwadze fioletowo włosego.
-Mówiłem, abyś tego nie robił. Uwielbiam widzieć twoje czerwone policzki. Są urocze - powiedział Minho zabierając ręce młodszego z jego policzków - chodź, wycinamy, bo inaczej tamta dwójka nas wyprzedzi.
_________
-Ufff, ale jestem zmęczony - powiedział Seungmin, upadając na kanapę w salonie - czemu robienie ciasteczek jest takie męczące. Nie mam już na nic siły.
-Co powiecie na jakiś film, kiedy nasze pyszności jeszcze się pieką? - zapytał Han, podnosząc pilot z stolika na kawę.
-Ja jestem na tak - odezwał się Felix, zajmując miejsce w fotelu obok kanapy - może zobaczymy "Enola Holmes"?
Wszyscy pokiwali głowami, więc Han odpalił wcześniej wspomniany film. Odłożył pilota na miejsce i usiadł na kawałku kanapy obok Minho. Chwycił kocyk który leżał na oparciu i przykrył siebie i starszego.
W połowie filmu piekarnik zaczął pipać, informując chłopców, że ciasteczka są gotowe. Seungmin zatrzymał film i wszyscy wspólnie udali się do kuchni. Minho wyciągnął wypieki z piekarnika, położył na blacie i wziął jedno, dmuchając na nie. Kiedy było już na tyle zimne, podał je Jisungowi, aby tamten zjadł i nie poparzył się.
-Dziękuję Hyung.
-Spoko. Jedz skrzacie.
Chłopcy wyłożyli ciastka na talerz i zabrali ze sobą z powrotem do salonu.
Kiedy film się skończył, a ciastka znikły, zegar pokazywał naprawdę późną godzinę. Cała czwórka zgodnie uznała, że zostają u Jisunga na noc. Felix i Seungmin nie musieli się martwić ciuchami, ponieważ mieli u Hana pokaźne ilości swoich ciuchów, które kiedyś zostawili i nie raczyli ich odebrać. Ale na takie okazję było to wręcz idealne. Jednak Minho nie posiadał przy sobie ani dresów ani piżamy.
-Czekaj hyung. Sprawdzę na dnie szafy, może będę miał coś większego - powiedział Ji, zagłębiając się w odmęty swojej szafy - o mam. Trzymaj spodnie, powinny być dobre. O, a tu jest bluzka. Idź przymierz i powiedz czy pasuje - powiedział po chwili Han, trzymając w ręce krótkie szare dresowe spodnie oraz za dużą na niego białą bluzkę.
_________
🍓
Cześć truskaweczki <3
Jak wam podobał się spóźniony rozdział?
Wybaczcie, ale miałam tak zawalony ten i tamten tydzień, że ledwo znalazłam czas aby coś napisać.
Ale udało się, napisałam to w końcu.
Wgl wstawiam to kiedy jadę na klasową
wycieczkę i powiem wam, że potrzebuję więcej
takich wydarzeń, może nareszcie bym
wyrabiała się na czas z rozdziałami.
Oraz mam taką małą wiadomość.
Za niedługo zmienię nazwe konta.
Tak tylko mówie abyście wiedzieli.
Miłego dnia/wieczoru/nocy.
🍓
CZYTASZ
Why you love me? | Minsung
RomansaImpreza... Alkohol... Zakład... Jedno źle wypowiedziane słowo... Dla Jisunga poznawanie nowych ludzi to koszmar, lecz coś ciągnie go, do bliższego poznania Minho, pomimo zaszłego między nimi incydentu... Czym może skończyć się głupi zakład? Jak skoń...
