Manuela Lewandowska 16-letnia córka sławnego polskiego piłkarza wraz z rodziną przerowadzają się do Barcelony ponieważ Robert zmienił klub. Dziewczyna nie sądzila że kiedykolwiek tak szybko znajdzie przyajciół którym może zaufać a szczególnie jednem...
Pablo i leo wrócili a Pablo kazał zostać nam w domu żeby on mogl sprawdzić teren woku domu. Siedziałam z synem na kolanach i przeglądałam instagram. Wyświetil mi sie link pablo gavi ciekawe ujęcia.
Pomyślałam że to jakieś błędy które popełnił na treningach albo meczach ale jak że to było mylne skojarzenie. Weszłam z link i zobaczyłam to
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Nasz zdjęcie z nocy kiedy Leo pojechał do pedra. Pablo wrócił i mu to pokazałam
-Pakuj rzeczy musimy gdzies jechać- powiedział
-Ale dlaczego tato?
-Tu nie jest bezpiecznie. Weź swoją torbę i spakuj tam trochę spwich ubrań dobrze myszko?- pogłaskał go po głowie a chłopiec pobiegł do siebie.
-Boje sie Pablo
-ja też się boje i to w chuj- przytulił mnie - Słońce teraz uważaj co mówisz i co robisz błagam- szepnął
-Jasne. Chodź spakujemy się
Wzięliśmy najważniejsze rzeczy i pojechaliśmy do pedriego. Pozwolił nam u siebie przenocować bo był u swojej rodziny na wyspach kanaryjskich.
Leo nadal miał koszmary więc spał z nami dzięki czemu czuł sie bezpiecznie. Nie mogłam usnąć z myślą że w naszym domu ktoś nastawił kamery. Pablo oczywiście zgłosił to na policje ale na pewno musimy sie przeprowadzić nie ma innego wyjścia.
W końcu udało mi sie zasnąć.
Coś pokusiło mnie żebym weszla weszła na instagrama. Nie wiem po co ale weszłam w profil Pablo.
Zobaczyłam tam zdjęcia z tą rudą szmatą. Do domu wtedy wszedł on z tą dziwką popchał leo aż upadł na podłogę i podszedł do mnie.
-Wynoś się stąd. Znalazłem sobie kogoś lepszego-.zasmiał sie - kazdy jest od Ciebie lepszy
Pov pablo -Ale pablo...ja... nie zostawiaj mnie prosze...- usłyszałem. To Mela. Płakała i błagała mnie żebym został. Cos jej sie śniło.
-Kochanie obudź sie. Melcia jestem tu- podeszłem do jej części łóżka. Otworzyła oczy i przytulila mnie
-Co ci się śniło Mela?
-Że zostawiłeś nas dla tej rudej kurwy- płakała mi w ramie
-Nigdy się to nie zdarzy. Juz tyle razy ci to mówiłem