Sylwestrowy wieczór zbliżał się wielkimi krokami. Zanim jednak nadszedł czas na odliczanie i powitanie nowego roku, Mei weszła do mojego pokoju, oznajmiając mi ważną wiadomość.
— Jungmi, musisz wiedzieć, że w tym roku mamy plan na Sylwestra — zaczęła, a jej twarz rozświetlała ekscytacja. — Imprezujemy u Jeon'a. Postanowiliśmy, że będzie to świetna okazja, żeby się spotkać i po prostu dobrze bawić.
Poczułam mieszankę emocji. Cieszyłam się, że będziemy w towarzystwie przyjaciół, aczkolwiek myśl o spędzeniu wieczoru z Guk'iem wywoływała we mnie pewne obawy. Mimo to, postanowiłam dać sobie szansę i spróbować cieszyć się tym, co przyniesie wieczór.
— Okej, brzmi nieźle — powiedziałam, starając się ukryć wszelkie wątpliwości w moim głosie. — Co teraz mamy zrobić?
— Właściwie to chciałam zaproponować, żebyśmy poszły na zakupy — odpowiedziała. — Wiesz, żeby kupić coś specjalnego na tę okazję.
Zanim się obejrzałam, obie opuściłyśmy dom i udałyśmy się do centrum handlowego, gdzie było pełno ludzi przygotowujących się do świątecznych obchodów i zakupów. Rozświetlone witryny i świąteczne dekoracje tworzyły cudowną atmosferę, idealną na zakupy.
W trakcie przeszukiwania sklepów natrafiłyśmy na Kanę, Hoseoka, Jimina i Jina. Grupa przyjaciół, widząc nas, uśmiechnęła się szeroko.
— Hej! — zawołał Park, zbliżając się do nas. — Co wy tutaj robicie?
— Kupujemy coś specjalnego na Sylwestra — odpowiedziała Mei, przyglądając się im z uśmiechem. — A wy?
— My też robimy zakupy, a potem planujemy zatrzymać się na gorącą czekoladę — wyjaśnił Hobi, wskazując na małą kawiarnię, która znajdowała się nieopodal. — Chcecie do nas dołączyć?
Spojrzałam na Mei, która skinęła głową, a potem na grupę przyjaciół. Czułam, że będzie to dobra okazja, żeby na chwilę odetchnąć i spędzić czas w towarzystwie bliskich osób.
— Jasne, chętnie dołączymy — odpowiedziała, uśmiechając się do nich.
Wkrótce wszyscy przenieśliśmy się do kawiarni, gdzie zasiadłyśmy przy dużym stole. Zamówiliśmy gorącą czekoladę. Atmosfera była ciepła i pełna radości. Śmiechy, rozmowy i świąteczne melodie w tle tworzyły idealne tło dla naszej wspólnej chwili.
Kana, która siedziała obok mnie, zaczęła rozmowę na temat planów na nowy rok.
— Co planujecie zrobić w nadchodzącym roku? — zapytała, patrząc na nas z zainteresowaniem.
Jimin, który zawsze miał dużo pomysłów, zaczął opowiadać o swoich planach związanych z podróżami i osobistymi celami.
— Myślę o wyjeździe do Japonii na wiosnę — mówił, jego oczy błyszczały entuzjazmem. — Marzy mi się zobaczyć sakurę w pełnym rozkwicie.
Hoseok, siedzący obok, dodał swoje własne marzenia.
— A ja chciałbym nauczyć się tańczyć nowy styl — przyznał, śmiejąc się. — Może w przyszłym roku uda mi się znaleźć dobrego nauczyciela.
Rozmowa toczyła się dalej, dzieliłyśmy się swoimi marzeniami, planami i codziennymi zmaganiami. Czułam, że te chwile były niezwykle ważne, pomagając mi zapomnieć o wszelkich obawach związanych z nadchodzącym wieczorem.
Po chwili rozmowy, gdy gorąca czekolada zaczęła robić swoje, a wieczór nabierał świątecznego klimatu, poczułam, że mimo wszystkich niepewności, jestem gotowa na to, co przyniesie Nowy Rok. Zanim opuściłyśmy kawiarnię, wypełnione ciepłem i szczęściem, postanowiłyśmy, że jutrzejszy sylwestrowy wieczór będzie pełen radości i wspólnie spędzonego czasu. Mei spojrzała na mnie z uśmiechem.
CZYTASZ
Nieidealna | Jeon Jeongguk
FanfictionPrzeprowadzka do Busan miała wszystko zmienić. Patrząc w lustro, zawsze czułam do siebie wstręt. Nigdy nie byłam zbyt dobra, zbyt ładna, zbyt inteligentna. Moja niska samoocena sprawiła, że z czasem popadłam w obłęd i rodzice robili wszystko, aby wy...