"Tak wiele by mogło..."

287 48 38
                                        

Wiele zdarzeń mogłoby mieć miejsce.
Niestety obawiam się, że tak się nie stanie.
Nie, to nie jest wcale twoja wina,
Tak musi być i tyle, kochanie

Wiele uczuć mogłoby rozkwitnąć,
Lecz tak się składa, że mego serca gleba
Jałowa jak piach i kwitnące uczucia
To chyba ostatnie, czego jej potrzeba.

Wiele uśmiechów mogłoby zabłysnąć.
Niestety nie wszystkim z nimi jest do twarzy.
Ciężko też unieść jest ust kąciki w górę
Gdy gorycz duszę parzy.

Wiele słów można by powiedzieć.
Lecz tak się składa, że to one bolą.
Po co więc ryzyko podejmować?
Lepiej pogodzić się z zimnej ciszy wolą.

Wiele dróg moglibyśmy przebyć.
Niestety, twoje biegną w zupełnie inną stronę.
A więc samotnie pójdę moją ścieżką.
Na jej końcu spłonę.

Wiele, tak wiele mogłoby się zdarzyć
Lecz tak się składa, że w notesie swoim los
Napisał dla nas nieco inne historie.
Wyrwał z gardła głos.

Niewiele już zostało z mojej ścieżynki,
Jej czarny materiał rozpruwa się nieśpieszno.
A ja pożegnam ciebie
Już na wieki wieków
Swoją tęskną, cichą pieśnią.

~Lohi

Pseudopoezja Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz