Obiecuję Ci
Nie opuszczę Cię
Nie zostawię
Nie zdradzę
Bo niby z kim?
Jeśli będę miał Ciebie
Nigdy już nie spojrzę na innego człowieka
Obiecuję
Że będę przy Tobie silny
Nie poddam się
Dla Ciebie
Mogę skończyć ze wszystkim, czego nie chcesz żebym robił
Mogę nawet przestać oddychać
Jeśli zapragniesz
Obiecuję
Że nigdy już nie zrezygnuję
Zawsze osiągnę cel
Nieważne jak wysoko on będzie
Nieważne, jak ciężko będzie go dosięgnąć
Obiecuję
Że dotrwam do końca książki
Nawet jeśli nienawidzę bohatera
A fabuła jest beznadziejna
Nauczę się ją kochać
Tylko, błagam, pozwól mi być blisko
Pozwól mi patrzeć sobie w oczy
Wiem, że nie jestem godzien
Wiem, że nie jestem dość dobry
Ale tak wiele mogę uczynić...
Tylko mi pozwól ...
Proszę...
Tylko jedno słowo
Lub dwa
To niewiele
Prawda?
Aniele?
CZYTASZ
Pseudopoezja
PoesiaZbiór pseudowierszy pseudopoety #2 miejsce w poezji (24.03.16) Jakim cudem ten szit miał takie powodzenie
